• facebook
  • rss
  • Makata od króla

    Jędrzej Rams

    |

    Gość Legnicki 29/2017

    dodane 20.07.2017 00:00

    Własność sióstr benedyktynek trafiła na wystawę do znanego muzeum.

    Na początku lipca w salach Bel- vedere Museum Wien została otwarta wystawa „Jan III Sobieski. Polski król w Wiedniu”. Zwiedzający mogą zobaczyć na ekspozycji dzieła sztuki powstałe za czasów panowania króla Jana, a także te, które pokazują jego życie, w tym zwycięstwo nad Turkami.

    Duża część eksponatów pochodzi z muzeum na Wawelu, Zamku Królewskiego w Warszawie oraz Łazienek i Wilanowa. Ale są tam też skarby z klasztoru sióstr benedyktynek z Krzeszowa na Dolnym Śląsku. Chodzi o turecką makatę, którą zdobyły polskie wojska króla Jana po bitwie pod Lesienicami koło Lwowa w 1675 roku. Przed bitwą król nakazał modlitwy we wszystkich lwowskich kościołach. Kiedy słabsze liczebnie siły polsko-litewskie wydały bitwę Turkom, nad polem bitwy rozgorzała tak straszna burza, że – jak wspominają ówczesne kroniki – wydawało się, że ogień leci z nieba. Jak jednak makata trafiła do małego Krzeszowa? Otóż siostry przyjechały tutaj z Lwowa po II wojnie światowej. Jedną z ksień lwowskiego klasztoru w XVII w. była ciotka króla Jana, Dorota Daniłowiczówna, która w zakonie przyjęła imię Magdalena. W klasztorze była wielokrotnie odwiedzana przez Jana Sobieskiego. On też po zwycięstwie, które przypisał Boskiej opatrzności, ofiarował lwowskiemu klasztorowi wiele cennych zdobyczy, m.in. prezentowaną w Wiedniu makatę, która na co dzień jest przechowywana w muzeum w Wilanowie. Wystawa będzie czynna do 1 listopada.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół