• facebook
  • rss
  • Tu się Chrystus rodził

    Jędrzej Rams

    |

    Gość Legnicki 01/2017

    dodane 05.01.2017 00:00

    Jedne są niewielkie i bardzo skromne, drugie okazalsze, a inne nawiązują do „żywego Betlejem” – znajdują się tam aktorzy oraz żywe zwierzęta.

    Jedną z takich „żywych szopek” postawili przy świątyni parafianie i ojcowie franciszkanie w parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Legnicy. Jednocześnie w samym kościele również znalazło się miejsce na stosowną inscenizację.

    „Smaku” żywej szopce akurat w tym miejscu dodaje historia. Mury kościoła są oddalone o dwa rzuty kamieniem od legnickiego zamku. To ważna informacja, ponieważ szopkę z żywymi postaciami wymyślił nie kto inny, ale sam św. Franciszek. Pierwsza taka inscenizacja stanęła we włoskim Greccio już w 1223 roku. Trzynaście lat później pierwsi franciszkanie stanęli na ziemi śląskiej. Sprowadził ich książę Henryk I Brodaty, mąż św. Jadwigi Śląskiej. To właśnie książęca para rządziła na legnickim zamku. Tutaj żyła święta Jadwiga i tutaj najprawdopodobniej został ochrzczony m.in. książę Henryk Pobożny. Legendy głoszą, że to za sprawą franciszkanów książę Henryk Brodaty nakazał codziennie w południe bić w dzwony na Anioł Pański i wzywać na modlitwę. Franciszkanie wiele zawdzięczają tej książęcej parze, ale i mieszkańcy Dolnego Śląska wiele od zakonników otrzymali. Te powiązania między historią a teraźniejszością widać wyraźniej zwłaszcza teraz, gdy trwa w metropolii wrocławskiej Rok Jadwiżański.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół