• facebook
  • rss
  • Bóg na obrazie i w sercu

    Jędrzej Rams

    |

    Gość Legnicki 36/2016

    dodane 01.09.2016 00:00

    Za nami XXIII Spotkanie Młodych Diecezji Legnickiej. W tegorocznej edycji udział wzięło około 400 zapisanych uczestników i dziesiątki tych, którzy przyjeżdżali na pojedyncze wydarzenia. A tych było wiele.

    Zgodnie z nazwą Spotkanie Młodych w Legnickim Polu dawało pole do spotkań człowieka z człowiekiem i człowieka z Bogiem. Bo tylko tak Bóg jest w stanie dotykać młodych serc podczas tych diecezjalnych rekolekcji.

    Hasło, które przyświecało tym licznym spotkaniom, brzmiało: „Serca Dwa”. Pierwsze to serce Jezusa. Drugie – serce Maryi, jako że to Ona prowadzi do Syna i na Niego wskazuje.

    W piątek przed południem z Krzeszowa do Legnickiego Pola została przywieziona kopia cudownej ikony Matki Bożej Łaskawej, która towarzyszyła młodym do końca ich rekolekcji.

    W tym roku organizatorzy zaprosili wspaniałych prelegentów. Począwszy od o. Kazimierza Tyberskiego, kapelana więziennego, czy ks. prof. Mariusza Rosika, biblisty, przez siostry zakonne, na świeckich, m.in. Mikołaju Kapuście, kończąc.

    – Jestem tutaj po raz pierwszy. Mam za sobą wyjazd na Światowe Dni Młodzieży w Krakowie. Pozostawiły one we mnie pewien niedosyt, niespełnienie. Dowiedziałem się od znajomych z sąsiedniej parafii, że jest Spotkanie Młodych. Porównując nadzieje, z jakimi przyjeżdżałem do Legnickiego Pola, z tym, czego tu doświadczyłem, mogę na pewno powiedzieć, że mam same pozytywne odczucia. Nie było rozczarowań. Pozytywni ludzie, pozytywne konferencje, liturgie, modlitwa. To dopełnia moje tegoroczne doświadczenia wiary. W pamięć zapadła mi konferencja Mikołaja Kapusty. Była naprawdę niezwykła – mówi Kacper z Kamiennej Góry.

    Chwilami bazylika mniejsza pw. Podwyższenia Krzyża Świętego i św. Jadwigi Śląskiej wypełniała się ogromną ciszą i skupieniem, a innym razem była pełna śpiewu i radosnego chwalenia Boga. Ale jak można było inaczej, skoro sam ks. Janusz Wilk skakał razem z uczestnikami spotkania? – Entuzjazm młodych był powalający. Jest czymś, co mi się udziela do tego stopnia, że skaczę pośrodku kościoła, a oni jeszcze siedzą i patrzą na mnie, księdza, który usłyszał muzykę, śpiew i widzi oczy tych młodych i nie może ustać – musi skakać, tańczyć, śpiewać, chwalić Boga! Tak, można się zakochać w tych młodych. Tak to się chyba nazywa: miłość – mówi kapłan.

    Nabożeństwo „Serca Dwa” zakończyło XXIII Spotkanie Młodych Diecezji Legnickiej. Przez prawie dwie godziny młodzi wsłuchiwali się w przesłanie Bożego miłosierdzia i klęcząc przed wystawionym Najświętszym Sakramentem, wybierali Jezusa jako Zbawiciela. – To było moje trzecie Spotkanie Młodych. Pierwszy raz przyjechałam z czystej ciekawości, ale po przeżyciu go stwierdziłam, że nie mogę tu nie wrócić – mówi Basia Strug. – Co w tym jest takiego? Przede wszystkim ludzie. Ludzie pełni Pana Boga. Pełni miłości. Pełni dobra dla drugiego człowieka. Tego nie mam na co dzień. Tutaj wszyscy są jak jedna wielka rodzina. Jesteśmy wspólnotą. Każdy jest podobny do innych w Panu Bogu, ale jednocześnie jest inny, charakterystyczny – i to plus dla wspólnoty. Z tegorocznego spotkania zapamiętam na pewno ludzi i głębokie doświadczenie Pana Boga.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół