• facebook
  • rss
  • Wyciągnięte ręce pątników

    Jędrzej Rams

    |

    Gość Legnicki 33/2016

    dodane 11.08.2016 00:00

    To autentycznie żywy Kościół w pigułce. Kto nie wierzy, powinien ruszyć za rok.

    Gdy będą Państwo czytali ten tekst i oglądali zdjęcia, XXIV Piesza Pielgrzymka Legnicka na Jasną Górę będzie już historią. Jednak ten, kto zna historię, może budować przyszłość. Dlatego za-praszamy do zobaczenia, jak odbywały się te wielkie diecezjalne rekolekcje w drodze. Ich przewodnim hasłem były słowa: „Chrzest źródłem Miłosierdzia”.

    W tegorocznej edycji wzięło udział ok. 800 osób podzielonych na 8 grup. Do przejścia było tyle, co zazwyczaj, czyli ok. 250 km, ale dni na jej przejście było 9, nie 10. W Legnicy żegnał pątników m.in. bp Zbigniew Kiernikowski, a pierwsza Eucharystia została odprawiona w miejscu, gdzie doszło do wydarzenia o znamionach cudu eucharystycznego, parafii św. Jacka. Drugi raz ordynariusz odwiedził wiernych w Oławie, gdzie w czwartek 4 sierpnia przewodniczył nabożeństwu pokutnemu. Po drodze pielgrzymi przeżywali niepogodę i spore upały. Na szczęście, praktycznie w każdej miejscowości aż do granic województwa dolnośląskiego pielgrzymów witali mieszkańcy i częstowali wodą i jedzeniem. Na etapie za Oławą odbyło się nabożeństwo pokutne z rozważaniami zaczerpniętymi z Drogi Krzyżowej ze Światowych Dni Młodzieży. W przepięknym i gościnnym Tarnowcu ołtarz podczas Eucharystii został ustawiony na przyczepie, która dzień wcześniej woziła ziarno z pól. Bardzo gościnnie pątników przyjęto m.in. w Lasowicach Wielkich, gdzie byli pierwszy raz w historii. Z kolei w Pokoju w sobotni wieczór 6 sierpnia nabożeństwo przygotowali ojcowie franciszkanie i członkowie grupy nr 10. Głównym jego motywem były postacie bł. o. Michała Tomaszka i bł. o. Zbigniewa Strzałkowskiego oraz krucjata różańcowa o pokój na świecie. Każdy chętny mógł wyciągnąć rękę i po obietnicy modlitwy w tej intencji otrzymywał różaniec z relikwiami drugiego stopnia obu błogosławionych. Zdeklarowali się praktycznie wszyscy pielgrzymi. Wśród pątników szli m.in. Michalina, muzułmanka, która przyjęła chrzest przed trzema laty, ks. Kazimierz Piwowarczyk, dla którego była to chyba 40. pielgrzymka, czy pięciomiesięczny Antoś wieziony przez mamę Anetę.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół