Nowy Numer 07/2018 Archiwum

Marzenie i ks. Jan

W kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego przez dwa dni motywem przewodnim modlitw była symbolika cierpienia i krzyża.

Nikt nie łamał zasad liturgii i trwającej jeszcze oktawy Wielkanocy, lecz okazją do pierwszej modlitwy w cieniu krzyża była intencja za duszę zmarłego ks. Jana Kaczkowskiego. Na tę Mszę św. sprawowaną w piątkowy wieczór przyszło wielu legniczan.

Ksiądz Jan odwiedził tę parafię w lipcu zeszłego roku. – Byłem na tym spotkaniu. Czytałem i słuchałem tego, co pisał i mówił o swojej chorobie. Teraz chciałem wesprzeć go modlitwą, bo właśnie o to prosił. Był to kapłan, który wzbudzał być może nieraz kontrowersje, ale przyciągał czystą wiarą w Boga. To mnie osobiście budowało – mówi Mieczysław Koblański z Legnicy. W sobotę Msza św. odbyła się pod przewodnictwem bp. Marka Mendyka. Tego dnia bowiem uroczyście wprowadzono do budującej się świątyni parafialnej relikwie Krzyża Świętego. – To było moje marzenie, wspierane modlitwą, „wydeptane” i wyproszone. Te relikwie to część innych relikwii z innej parafii i w mojej obecności były wyciągane z XVI-wiecznego relikwiarza – opowiada ks. Roman Raczak, proboszcz legnickiej parafii. – Całe nasze życie powinno być jednym wielkim umiłowaniem krzyża. Dlatego już przygotowaliśmy m.in. wspaniały feretron, by relikwie towarzyszyły nam podczas uroczystości i procesji. Żebyśmy poprzez nie jeszcze bardziej mogli ukochać krzyż Chrystusa i jeszcze bardziej uwielbiać Boga, który przez ten krzyż dał nam szansę – mówi proboszcz.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy