• facebook
  • rss
  • Został u swoich

    Jędrzej Rams

    |

    Gość Legnicki 47/2015

    dodane 19.11.2015 00:00

    – Nie znałem księdza prałata, on także mnie nie znał. Stanąłem pod jego drzwiami... Dwaj idealiści – tak się poznaliśmy – wspominał ks. Wolfgang Goldstein, wieloletni przyjaciel zmarłego.

    Wponiedziałek 9 listopada zmarł ks. dr prałat Stanisław Książek, wieloletni proboszcz parafii pw. Matki Bożej Różańcowej w Kamiennej Górze. Prezbiter był jednym z najstarszych kapłanów diecezji legnickiej. Święcenia przyjął w 1954 roku. Pogrzeb zasłużonego kapłana odbył się w czwartek 12 listopada.

    Eucharystii w kościele pw. Matki Bożej Różańcowej przewodniczył bp Marek Mendyk. Razem z nim modlili się liczni kapłani oraz wierni. Homilię wygłosił ks. Krzysztof Wiśniewski, ojciec duchowny w Wyższym Seminarium Duchownym Diecezji Legnickiej, który pochodzi z Kamiennej Góry. Do tego pochodzenia i wzrastania przy ks. Stanisławie Książku nawiązał też w homilii. Kilka słów ostatniego pożegnania wypowiedział też ks. Wolf- gang Goldstein, prezbiter z Niemiec. – Chciałem mu podziękować za przyjaźń, która trwała od 1976 roku. Wtedy przybyłem tutaj, nie mówiąc prawie wcale po polsku. Nie znałem księdza prałata, on także mnie nie znał. Stanąłem pod jego drzwiami. Ja, prosty katolicki ksiądz urodzony w Landeshut (Kamiennej Górze – red.), on, kapłan pochodzący z Kielc, który zaangażował się w prace w dawnej archidiecezji wrocławskiej. Dwaj idealiści – tak się poznaliśmy – wspominał ks. Goldstein. – Później już podróżowaliśmy m.in. do Częstochowy i do Ulm nad Dunajem, do mojej mamy. Na Boże Narodzenie 1976 roku zaproponował mi odprawienie Pasterki. Towarzyszyło mi wówczas dwóch wikarych, a on sam wygłosił kazanie. Na zakończenie pozwolił mi nawet wygłosić kilka zdań pozdrowienia po niemiecku do pozostałych tu po wojnie ziomków – opowiadał niemiecki prezbiter. Kamiennogórzanka Teresa Miller takimi słowami dziękowała zmarłemu proboszczowi za wieloletnią posługę: „60 lat Panu wiernie służyłeś, wiele dusz od złego wybawiłeś. Dużo powołań z naszej parafii miałeś, ponieważ tę parafię i ludzi pokochałeś. Czterdzieści lat tu służyłeś i w niej całe dobro zostawiłeś. Budowałeś naszą wspólnotę, jak umiałeś; potu, zdrowia i swojej miłości nie oszczędzałeś”. Ks. Stanisław Książek urodził się na kielecczyźnie. Wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Kielcach, a następnie przeniósł się do Wrocławia. Po święceniach prezbiteratu pracował kolejno w Legnicy, Namysłowie i Wilkowie. Z Kamienną Górą był związany od 1966 roku. Pracował najpierw jako wikariusz w parafii pw. Świętych Piotra i Pawła, gdzie jego zadaniem było tworzenie nowej parafii na bazie poewangelickiego kościoła Łaski. Po utworzeniu parafii pw. Matki Bożej Różańcowej w 1972 r. został jej pierwszym proboszczem. Funkcję tę pełnił aż do przejścia na emeryturę, czyli do roku 2006. Nadal mieszkał w Kamiennej Górze, w swoim prywatnym mieszkaniu. Rada Miasta Kamienna Góra przyznała mu tytuł honorowego obywatela miasta w 1997 roku. Ciało kapłana spoczęło na miejscowym cmentarzu komunalnym przy ul. Katowickiej.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół