Nowy Numer 07/2018 Archiwum

Niech wybrzmi ciszą

– Wiemy, że to nie jest modlitwa dla wszystkich – mówią uczestnicy spotkania, ale zachęcają do spróbowania.

Ostatniego dnia października w parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego i św. Jadwigi Śląskiej w Legnickim Polu odbyła się cykliczna modlitwa kanonami Taizé. Każde takie spotkanie rozpoczyna Msza św., która tym razem była sprawowana bez śpiewów.

Pomysł koordynatora tych spotkań, ks. Sebastiana Szczurka, okazał się strzałem w dziesiątkę. – Całe nabożeństwo Taizé jest śpiewane. Dlatego niech ten kościół najpierw wybrzmi ciszą – mówił ks. Sebastian do wiernych. Głównie do osób młodych zgromadzonych w świątyni skierował słowa homilii, w której skupił się na kontekście uroczystości Wszystkich Świętych. – Żeby zostać świętym, niekoniecznie trzeba umrzeć za Jezusa w sposób prywatny – przekonywał kapłan. – Nie muszą nam obcinać głowy, nie muszą nas ćwiartować. Wystarczy, że żyjemy po chrześcijańsku – mówił. Modlitwa Taizé odbywa się przy zapalonych świecach, w półmroku. Jej centralnym punktem jest ikona krzyża, do której można podejść i przy dźwiękach nastrojowej muzyki zawierzyć się Bogu. – Duch Taizé nie jest dla każdego – uważa Katarzyna Wojtaszewska, organizatorka spotkania w Legnickim Polu. – Jeśli ktoś poczuje, że to jest właśnie jego charakter modlitwy, to na pewno tu zostanie. Trzeba tylko przyjechać i zobaczyć, jak to wygląda – zachęca. Taizé gości w Legnickim Polu co kwartał. Organizatorzy chcieliby modlić się w ten sposób częściej, jednak względy organizacyjne hamują nieco ten zapał. Kolejne spotkanie odbędzie się więc dopiero 23 stycznia. Zainteresowani tą formą modlitwy i dołączeniem do scholi powinni kontaktować się z K. Wojtaszewską: katarzyna.wojtaszewska@gmail.com.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy