Nowy numer 17/2018 Archiwum

Kufry von Dirksena

Podczas tych wakacji zabytki naszej diecezji przyciągają atrakcyjnymi pomysłami na zwiedzanie.

Ostatnio dużą popularnością cieszą się tzw. nocne zwiedzania, zwłaszcza starych warowni. Ciekawy pomysł na zaznajamianie się z przeszłością zamku Grodziec zaprezentowała ostatnio jedna z grup rekonstrukcyjnych.

Turyści mogli obejrzeć w każdej ze zwiedzanych komnat żywe scenki nawiązujące do historii zamku z okresu II wojny światowej. W Sali Rycerskiej stały wypełnione kufry, oczekujące na pospieszną ewakuację ostatniego właściciela Grodźca, Herberta von Dirksena, niemieckiego dyplomaty. Rozkaz bezwarunkowego opuszczenia Grodźca miał mu wydać w lutym 1945 r. sam Joachim von Ribbentrop, minister spraw zagranicznych III Rzeszy. Jak wieść niesie, dyplomacie mającemu zamek i pałac w Grodźcu wcale nie było spieszno opuścić Dolny Śląsk, licząc na przychylność nadciągających Rosjan, z którymi łączyły go dobre relacje jeszcze z przedwojennej służby w dyplomacji. Jest to inne, niekonwencjonalne podejście do najnowszej historii, o której trudno doczytać się w książkach lub nawet usłyszeć od przewodników. Fakty podane w ciekawy sposób lepiej kojarzą się ze zwiedzanym obiektem i zostają w pamięci.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma