• facebook
  • rss
  • Sto tysięcy towarzyszy

    Roman Tomczak

    |

    Gość Legnicki 14/2015

    dodane 01.04.2015 00:00

    Teren dzisiejszej diecezji legnickiej był w przeszłości największym zagłębiem konfraterni osób świeckich w Europie.

    W dobie reformy po Soborze Trydenckim bractwa katolickie, które służyły pogłębianiu wiary i pobożności wiernych oraz kładły nacisk na spełnianie dobrych uczynków względem chorych i potrzebujących, odgrywały ważną rolę w procesie włączania ludzi świeckich w działalność Kościoła – mówiła Zuzanna Mikołajek z Muzeum Narodowego we Wrocławiu, gość kolejnego spotkania w ramach cyklu „Poznajemy region”.

    Prelegentka zwróciła uwagę, że dzięki bractwom, zwłaszcza w okresie baroku, rozszerzyła się znajomość wielu modlitw, pieśni i zwyczajów liturgicznych. – Przybliżano je wiernym nie tylko przez kazania i specjalne modlitewniki, ale również sztukę powstającą na potrzeby bractw – freski w kaplicach brackich, obrazy ołtarzowe czy obrazki dewocyjne w formie grafik. Na terenie Księstwa Świdnicko-Jaworskiego bractwem o największej sile oddziaływania religijnego, artystycznego i społecznego było słynne Bractwo św. Józefa założone w Krzeszowie przez opata cysterskiego Bernharda Rosę w 1669 roku. Krzeszowskie bractwo stało się jednym z najliczniejszych stowarzyszeń religijnych w Europie Środkowej i już po kilkudziesięciu latach swego istnienia, tzn. na początku XVIII w., zrzeszało około 100 tys. członków. – Początkowo spotykali się oni w niewielkim gotyckim kościółku św. Andrzeja. Później na potrzeby prężnie rozwijającego się bractwa wzniesiono nowy kościół pw. św. Józefa – mówiła w Jaworze Zuzanna Mikołajek. Dzięki krzeszowskim cystersom powstały także cztery inne konfraternie związane ze św. Anną, założone w miejscowościach należących do krzeszowskiego opactwa: w Krzeszowie, Chełmsku Śląskim, Lubawce i Starych Bogaczowicach. Spośród innych ważniejszych bractw prelegentka omówiła m.in.: jezuickie Bractwo Najświętszego Sakramentu w Świdnicy oraz dwa bractwa Matki Bożej Wspomożycielki, erygowane przez świdnickich jezuitów w Witoszowie i Marcinowicach. Omówiła także fundacje artystyczne związane z działalnością Bractwa Maki Bożej Bolesnej w Nowogrodźcu nad Kwisą.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół