• facebook
  • rss
  • A jednak się kręci!

    Roman Tomczak


    |

    Gość Legnicki 35/2014

    dodane 28.08.2014 00:00

    Otto von Nostitz kupił rękopis „O obrotach sfer niebieskich”, wiedząc, 
że za jego posiadanie grozi mu spalenie na stosie. Przez 20 lat przechowywał 
bezcenny dokument w jaworskim zamku.

    W tym roku mija dokładnie 500 lat od chwili, kiedy Mikołaj Kopernik zaczął pisać dzieło swojego życia – rozprawę „O obrotach sfer niebieskich” (De revolutionibus orbium coelestium). Praca miała zrewolucjonizować przyszłe poglądy na otaczającą nas rzeczywistość i wyznaczyć drogę fizyce i astronomii.

    Jednak zanim dzieło i jego autor zostali docenieni, musieli borykać się z trudnościami. 
Książka w 1616 r. została wpisana do indeksu ksiąg zakazanych. Zdjęto ją stamtąd dopiero w 1828 r. A pod koniec średniowiecza za jej posiadanie groziła kara śmierci. Wiedział o tym dobrze Jan Ámos Komenský, czeski filozof, który w połowie XVII w. kupił rękopis Kopernika. 
– Jak tylko dzieło zostało wpisane do Index Librorum Prohibitorum, Komenský zaczął szukać nabywcy rękopisu. Znalazł znanego wówczas europejskiego bibliofila, śląskiego szlachcica i namiestnika księstwa świdnicko-jaworskiego, Ottona von Nostitz – mówi Arkadiusz Muła z Muzeum Regionalnego w Jaworze. – Nostitz był ultrakatolikiem. Jego rodzina miała obszerne dobra w Luboradzu i na Łużycach. Należał do nich także zamek w Jaworze, w tym czasie przebudowywany i remontowany. To właśnie w jego bibliotece znalazł się rękopis Kopernika. Towarzystwo miał znakomite, bo Nostitz miał nosa do najciekawszych i najcenniejszych starodruków i rękopisów. Zbierał stare manuskrypty z dziedziny astronomii, geografii czy prawa – mówi badacz śląskich archiwaliów.

    
Jak na ironię Otto von Nostitz nie wierzył w teorię heliocentryczną zawartą w pomnikowym dziele Kopernika. – To, że miał w swoich zbiorach ten dokument, nie znaczy, że wyznawał teorię Kopernika. Zresztą Komenský też w nią nie wierzył – zaznacza Arkadiusz Muła.

    Historyk przypomina, że Nostitzowie byli zagorzałymi katolikami, utrzymywali ścisłe związki z Polską. Podczas wojny trzynastoletniej walczyli po stronie króla Kazimierza Jagiellończyka, wystawiając kilkusetosobowy hufiec rycerzy własnego rodu. 
Otto von Nostitz zdawał sobie prawdopodobnie sprawę, że posiadanie rękopisu Kopernika może ściągnąć na niego niebezpieczeństwo. Mimo to „O obrotach...” pozostawało w zbiorach jaworskiego zamku co najmniej przez kilka lat.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół