• facebook
  • rss
  • Lekcja historii na szlaku

    jr

    dodane 01.08.2014 19:39

    Gdy o godz. 17 zawyły strażackie syreny, legniccy pielgrzymi śpiewali właśnie "Boże, coś Polskę...".

    Przygotowania do liturgii zaczęły się już o 16.30. Najpierw ks. Mariusz Jeżewicz SDB, przewodnik grupy nr 6, zaprosił wszystkich do zaśpiewania kilku pieśni patriotycznych i religijnych. Wśród nich znalazł się chociażby "Pałacyk Michla", czyli pieśń powstańców warszawskich z Batalionu Parasola.

    - Dawno nie słyszałem takiego pięknego wykonania. Zdarza mi się spotykać z młodzieżą i wówczas proponuję im śpiew tej piosenki. Niestety, nie potrafią jej śpiewać. Wam wyszła ona przepięknie - chwalił pielgrzymów gość wieczoru Piotr Szubarczyk.

    Zanim rozpoczęła się Msza św. gość wygłosił kilkunastominutową opowieść o powstańcach z Warszawy. Bronił ich decyzji o rozpoczęciu walk. Oskarżył Rosjan o celowe zaniechanie pomocy walczącej stolicy Polski. Zwrócił też uwagę, że gdy Warszawa się wykrwawiała komuniści w Rembertowie już budowali specjalny ośrodek tortur dla wyłapywanych żołnierzy Armii Krajowej. Piotr Szubarczyk przytoczył też wyniki niedawnych badań jednego z ośrodków badań opinii społecznej. Wynika z nich, że decyzji o potrzebie podjęcia walki z Niemcami broni dzisiaj 61 proc. Polaków. 17 proc. odnosi się do tamtej decyzji krytycznie.

    - Ci, którzy bronią decyzji, przyznali się do poglądów patriotycznych, religijnych i prawicowych. Negujący do osoby o lewicowej orientacji politycznej. To daje do myślenia - oceniał Piotr Szubarczyk.

    Gdy już nadeszła 17.00 i trzeba było zacząć Mszę św., zebrani w kościele i dookoła niego zaczęli pieśń "Boże, coś Polskę...". I wówczas zawyły syreny...

    Samej liturgii przewodniczył ks. Tomasz Hęś, przewodnik grupy nr 1. Kazanie wygłosił inny kapłan tej grupy, ks. Adam Konobrodzki.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .
    Pobieranie...
    przewiń w dół