Nowy numer 17/2018 Archiwum

Matka, 
co wodzi oczami

Legnicką katedrę nawiedził niezwykły obraz, kojarzony z wiktorią wiedeńską oraz królem Janem III Sobieskim.


Jednym z największych świąt Legnicy są tzw. Imieniny ulicy NMP, głównego deptaka miasta, który rozpoczyna się przed legnicką katedrą, a kończy przy kościele Mariackim. 
W tegorocznych obchodach imieniny wzięła udział parafia katedralna.

Proboszczowi ks. Robertowi Kristmanowi udało się sprowadzić z wrocławskiej katedry słynny obraz tzw. Matki Bożej Sobieskiej. Jego obecność w Legnicy miała wymiar symboliczny, bo jak mówił, witając obraz, proboszcz parafii katedralnej, nazwa wizerunku odwołuje się do wielkiego zwycięstwa króla Jana III Sobieskiego pod Wiedniem 330 lat temu, a Legnica również ma swój wkład w obronę chrześcijaństwa poprzez bitwę Henryka II Pobożnego w 1241 roku. 
Brakuje jednoznacznego wyjaśnienia, dlaczego obraz jest łączony z polskim królem. W jednej wersji legendy obraz trafił do Międzylesia koło Kłodzka dzięki żonie króla, Marysieńce. A trafił on w ręce królowej za sprawą papieżą Innocentego XI, który w ten sposób miał odwdzięczyć się za uratownie Europy. Inna legenda głosi, że to syn króla, Aleksander, otrzymał obraz od papieża Klemensa XI, również w podzięce za zwycięstwo polskiego króla. Pewne jest jednak to, że od połowy XVIII wieku obraz odbierał wielką cześć w Międzylesiu, a papież Jan Paweł II koronował wizerunek Madonny Sobieskiej, nadając jej tytuł „Mater Adoramus”. Ciekawostką jest też sposób namalowania twarzy i oczu Matki Bożej, który sprawia, że powstaje złudzenie optyczne „wodzenia” oczami za ludźmi patrzącymi na dzieło.


« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma