Łaska dekretu

Jędrzej Rams

|

Gość Legnicki 23/2021

publikacja 10.06.2021 00:00

W tym roku niewiele było zmian księży. Biskup legnicki tłumaczy, dlaczego tak się stało.

Neoprezbiterzy 1 lipca rozpoczną pracę  na wyznaczonych  przez biskupa parafiach. Neoprezbiterzy 1 lipca rozpoczną pracę na wyznaczonych przez biskupa parafiach.
Jędrzej Rams /Foto Gość

W poniedziałek 31 maja odbyło się wręczenie dekretów zmieniających księżom miejsca posługi duszpasterskiej. Napisał o tym w swym liście biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski: „Wobec realiów naszej Diecezji w ostatnich latach coraz wyraźniej brzmią słowa Zbawiciela »Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało« (Mt 9,35). Nie jest to związane tylko z faktem, że obecnie w naszym Seminarium przygotowuje się do kapłaństwa jedynie 14 alumnów (dla porównania: w roku 2005 było ich 75). Do tego ogólnego radykalnego i stałego spadku liczby powołań do życia kapłańskiego dochodzą naturalne okoliczności, do których należy m.in. przechodzenie na emeryturę kolejnych pokoleń księży proboszczów, choroby czy śmierć oraz cały szereg innych przyczyn wykluczających konkretnych kapłanów z pełnowymiarowej posługi duszpasterskiej, czy wreszcie odejścia niektórych prezbiterów ze stanu kapłańskiego. Stojąc u progu przejścia na emeryturę, mam świadomość, że nie jest już moim zadaniem dokonywanie – z pewnością koniecznych – istotnych zmian w funkcjonowaniu struktur diecezjalnych dla zaradzenia temu stanowi rzeczy i możliwości zaspokojenia wszystkich oczekiwań dotyczących spraw personalnych. W związku z tym ograniczam moje decyzje w tym zakresie tylko do tego, co jest konieczne”.

Przed południem biskup legnicki wręczył dekrety neoprezbiterom, kierując ich do pracy w parafiach. Ksiądz Karol Diduszko będzie pracował w parafii pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Nowogrodźcu, ks. Jarosław Kojder został skierowany do parafii pw. św. Marcina w Jaworze, ks. Łukasz Toporek trafił do parafii pw. Matki Bożej Królowej Polski w Polkowicach, a ks. Maciej Glinka do parafii pw. św. Michała Archanioła w Polkowicach.

– Już na etapie seminaryjnym mieliśmy pewne podobne niepokoje związane z wyznaczeniem miejsca pracy. Wówczas byliśmy kierowani na praktyki duszpasterskie. Po nich zyskaliśmy pewność, że wszędzie potrzebni są księża i jeżeli biskup wysyła mnie w dane miejsce, to znaczy że Duch Święty stwierdził, że tam jestem potrzebny. Posługę podejmiemy 1 lipca. Do tego dnia mamy urlop. Jest on jednak wypełniony wieloma zaproszeniami z prośbą o odprawienie Mszy Świętej z błogosławieństwem prymicyjnym – mówi ks. Jarosław Kojder.

Pozostali księża otrzymali dekrety w samo południe w kaplicy Wyższego Seminarium Duchownego. Na emeryturę w tym roku przejdzie ks. Wojciech Mroszczak, dotychczasowy proboszcz parafii pw. Świętych Cyryla i Metodego w Bolesławcu. Jego miejsce zajmie ks. Dominik Drapiewski, dotychczasowy proboszcz parafii pw. św. Marcina w Jaworze. Tutaj obowiązki proboszcza od lipca będzie pełnił ks. Łukasz Misiak.

– Dziękuję Bogu za to wszystko, co w życiu kapłańskim przeżyłem. Czekałem na czas przejścia na emeryturę. Będę mógł dalej służyć, chociaż zmieni się nieco charakter służby. Będę pomagał, wspierał księży. Na pewno będę chciał posługiwać w konfesjonale, bo to piękna posługa – mówi ks. prałat Wojciech Mroszczak.

Proboszczowie zmienią się też w parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa i św. Jakuba w Lubaniu. Księdza Mieczysława Jackowiaka zastąpi ks. Krzysztof Żmigrodzki. Opuści on Rząsiny, gdzie zastąpi go ks. Janusz Wilk z Gościszowa. Parafię pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Gościszowie obejmie zaś ks. Paweł Opala.

Zmieni się też proboszcz w Dłużynie. Odchodzącego na emeryturę kapłana zastąpi ks. Paweł Jagusz. Do Lipy jako proboszcz przejdzie ks. Piotr Żukowski.

Studentem Papieskiego Uniwersytetu Świętego Krzyża w Rzymie został ks. Tomasz Piątkowski, dotychczasowy wikariusz w parafii pw. Matki Bożej Królowej Polski w Polkowicach.

– Po dwóch latach pracy w parafii znowu przyjdzie czas na książki i naukę. Czuję pewien niepokój, ponieważ znowu wchodzę z nieznaną mi rzeczywistość – nowy kraj, obcy język, nowe wyzwania. W seminarium przygotowujemy się do pracy w polskiej parafii, a ja jadę do Rzymu. Ale biskup powiedział mi, że zawsze, kiedy jest zaproszenie do czegoś dobrego, to idą za tym ukryte łaski. Więc z taką myślą zaproszenie przyjmuję – mówi ks. Tomasz Piątkowski.