Podziękowanie, nie pożegnanie

Jędrzej Rams

|

Gość Legnicki 38/2020

publikacja 17.09.2020 00:00

Odpust w parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego obchodzono nie w poniedziałek 14 września, ale dwa dni wcześniej, w sobotę 12 września.

To było prawdziwe święto parafii, ale także ks. kanonika Mariana Balcewicza. To było prawdziwe święto parafii, ale także ks. kanonika Mariana Balcewicza.
Jędrzej Rams /Foto Gość

Odpust zawsze jest dniem uroczystym, ale w tym roku dodatkową okazją do modlitewnego spotkania było pożegnanie przez parafian ks. Mariana Balcewicza, byłego proboszcza wspólnoty. Odszedł on w tym roku na emeryturę po 26 latach przewodzenia tej parafii.

W okolicznościowej homilii ks. Krzysztof Kurzeja, dziekan dekanatu Gryfów Śląski, odniósł się do tajemnicy krzyża, bez pokochania którego człowiek nie odnajdzie prawdziwego szczęścia. Na końcu podziękował ks. Marianowi za 26 lat pracy w Czerniawie. – Nie mówimy o pożegnaniu, ale mówimy „dziękujemy”. Mamy nadzieję, że będziesz nas odwiedzał, drogi księże kanoniku. Przez te wszystkie lata pracy tutaj byłeś dla nas wzorem kapłańskiej gotowości do działania, ogromnej życzliwości – mówił ks. Krzysztof Kurzeja.

Swoje słowa podziękowania wygłosili też przedstawiciele różnych grup parafialnych.