Odpust krzeszowski

Jakub Zakrawacz

|

Gość Legnicki 34/2020

publikacja 20.08.2020 00:00

Sierpień to dla głównego sanktuarium diecezji legnickiej czas wielkiego świętowania.

▼	Procesja z ikoną Matki Bożej Łaskawej. ▼ Procesja z ikoną Matki Bożej Łaskawej.
Jakub Zakrawacz /Foto Gość

Od czwartku 13 do soboty 15 sierpnia w bazylice pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Krzeszowie świętowano parafialny odpust.

W najważniejszy dzień uroczystości do bazyliki przybyło dwóch biskupów: ordynariusz diecezji legnickiej bp Zbigniew Kiernikowski oraz biskup Görlitz Wolfgang Ipolt.

Hierarcha z Niemiec podkreślił rodzinny charakter krzeszowskiego wydarzenia, po czym odniósł się do ewangelicznego spotkania Maryi z Elżbietą. – W ich rozmowie nie chodzi o lęki, słabości, a wyłącznie o Pana Boga. On gra tam główną rolę. Dialog traktuje o Jego wielkości, dziełach, chwale i darach, jakie na nas niespodziewanie zsyła – mówił biskup Ipolt. − Elżbieta uczy nas słów, które powtarzamy w modlitwie Pozdrowienia Anielskiego, a odpowiedź Maryi rodzi słowa pieśni Magnificat – dodał hierarcha.

W trakcie uroczystości biskup legnicki mianował ks. Józefa Juźkowa oraz ks. Stanisława Kowalskiego honorowymi członkami kapituły krzeszowskiej. Po Mszy św. odbyła się modlitwa z błogosławieństwem ziół, a po niej wierni wyruszyli w procesji z ikoną Matki Bożej Łaskawej po placu klasztornym.

Trzydniowe obchody przyciągnęły do Krzeszowa wielu przyjezdnych. − Wiara i chrześcijaństwo nie są do zmarginalizowania – mówił Bogdan Nuciński, motocyklista i przewodniczący Komisji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność” ZG Lubin. – Święto maryjne zawsze wiedzie nas do kościoła, pragniemy być blisko – mówiła pani Ania z Wrocławia, która w tym roku odcinek Miroszów-Krzeszów pokonała w swojej prywatnej pielgrzymce na piechotę.