Po prostu – kapelan

Jędrzej Rams

|

Gość Legnicki 51-52/2019

publikacja 19.12.2019 00:00

Ojciec Kazimierz Zborowski został uhonorowany tytułem i statuetką „Być dobrym jak chleb”, najwyższym wyróżnieniem Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta.

Bogusław Gałka (po prawej) wręcza nagrodę  o. Kazimierzowi. Bogusław Gałka (po prawej) wręcza nagrodę o. Kazimierzowi.
TP im. św. Brata Alberta

Wręczył mu je uroczyście Bogusław Gałka, członek Rady Naczelnej Towarzystwa i lider jeleniogórskiego koła tej organizacji. W uzasadnieniu padło wiele ciepłych słów. – Jest zawsze, kiedy tego potrzebujemy. My i nasi podopieczni. Sprawuje sakramenty, rozmawia, spowiada. Jest niezwykle zaangażowany w pomoc osobom bezdomnym przebywającym w jeleniogórskich placówkach dla osób bezdomnych – tłumaczy B. Gałka.

W Jeleniej Górze istnieje schronisko dla bezdomnych mężczyzn z usługami opiekuńczymi, noclegownia, ogrzewalnia. Dodatkowo otrzymują oni darmową żywność. Samych miejsc przygotowanych dla bezdomnych jest w Jeleniej Górze około 100. Jedni przybywają tu i zostają na dłużej, inni pojawiają się tylko po to, by przetrwać największe mrozy. Ci, którzy zostają na dłużej, prędzej czy później szukają pomocy także u kapelana. − Po pierwsze − jesteśmy organizacją katolicką. Celem stowarzyszenia jest kontynuowanie misji pomocy innym w duchu św. brata Alberta. Chcemy im pokazywać, że można przejść przez życie w sposób, jaki proponuje św. brat Albert. Oni najczęściej szli przez życie po swojemu. Fakt, większość mieszkańców nie narzuca się Panu Bogu. Wiara nie jest u nich chlebem powszednim. Ale dzięki obecności o. Kazimierza w obu prowadzonych przez nas schroniskach są odprawiane Eucharystie, jest możliwość spowiedzi świętej − mówił B. Gałka.

− Jego obecność to poniekąd trochę też praca terapeutyczna. Ci nasi podopieczni szybciej otworzą się przed nim niż przed nami, opowiedzą mu o swoim życiu. To wielki plus jego obecności. Poza tym o. Kazimierz jest niezwykle skromnym człowiekiem, dlatego bardzo się ucieszyłem, że mogłem mu wręczyć to wyróżnienie przyznawane przez zarząd ogólnopolski naszej organizacji – kontynuował przedstawiciel towarzystwa.

Uroczystość w kościele pw. św. Jana Chrzciciela zwieńczył występ dolnośląskiego poety Józefa Kołodzieja.