Czekamy na „Bunt”

Jędrzej Rams

|

Gość Legnicki 37/2019

dodane 12.09.2019 00:00

Ksiądz Tomasz Metelica oraz pani Aneta z synem Kamilem pojawili się 3 września w ogólnopolskiej telewizji, gdzie opowiadali o zmaganiach chłopca z chorobą i książce, której wydanie wsparło jego terapię.

Fundacja CorAdCor, czyli Serce do Serca, pomaga Kamilowi i innym chorym dzieciom. Fundacja CorAdCor, czyli Serce do Serca, pomaga Kamilowi i innym chorym dzieciom.
Jędrzej Rams /Foto Gość

Ich wizyta w programie „Pytanie na śniadanie” związana była z powstaniem powieści „Bunt” oraz powołaniem do życia fundacji CorAdCor. Kamil urodził się z ciężką wadą wrodzoną – zespołem niedorozwoju lewego serca (HLHS), co w dużym skrócie oznacza, że ma tylko pół serca.

Ksiądz Tomasz Metelica poznał codzienną walkę jego rodziców o normalne życie dla chłopca, która stała się inspiracją dla wielu osób, by nieść pomoc już nie tylko Kamilowi, ale i innym potrzebującym. Nie z litości, ale dzięki jego inspiracji kilkanaście osób powołało fundację o nazwie CorAdCor (Serce do Serca).

Serce dla inicjatywy otworzył także ks. Tomasz, kapłan diecezji legnickiej studiujący obecnie w Rzymie. Tam wpadł na pomysł napisania powieści. „Niekościelnej”, nieco awanturniczej, ale z mocnym przesłaniem. Czy mu się to udało, można sprawdzić na stronie internetowej xmetelica.eu, gdzie znajduje się jej kilka pierwszych rozdziałów. „Bunt” jest opowieścią o tajemniczym wędrowcu i pewnej rodzinie, których losy niespodziewanie się splatają. Rafael, bo takie imię nosi przybysz, wzbudza niemałe zainteresowanie żołnierzy w miejscowej gospodzie. Po starciu z nimi opuszcza wioskę, rezygnując z noclegu w karczmie, jednak miejscowy farmer z jakiegoś powodu postanawia zatrzymać nieznajomego pątnika i przyjąć go pod swój dach. Wędrowiec, nie spodziewając się takiego gestu, po kłótni z żołnierzami przyjmuje zaproszenie i razem udają się do prostej, wiejskiej chaty. Żaden z nich nie wie, że ten gest odmieni losy świata. W tym właśnie miejscu rozpoczyna się opowieść, w której czytelnik będzie mógł przeżyć zaskakującą przygodę i podróż u boku Rafaela – do celu, do jakiego on sam dąży już od lat dwudziestu.

Co z pozostałymi rozdziałami? Co kryje zakończenie książki? Tego dowiemy się niedługo, ponieważ dwa dni po programie udało się uzyskać ostatnią złotówkę w internetowej zbiórce pieniędzy prowadzonej właśnie na rzecz wydania 3 tys. egzemplarzy „Buntu”. Pieniądze płaciło 255 darczyńców. Autor przekazał prawa oraz przyszłe zyski ze sprzedaży książki na pomoc Kamilowi i jego rodzicom. I właśnie o tym opowiadali w telewizyjnym programie. – Wizyta w telewizji była rewelacyjnym doświadczeniem zarówno dla mnie, jak i dla pani Anety czy też samego Kamila. Mieliśmy wrażenie, że to nasze działanie, a szczególnie wszystkie zabiegi rodziców Kamila w walce o jego zdrowie budzą prawdziwy i szczery podziw wśród pracowników telewizji. Zaraz po programie mieliśmy spory odzew od wielu życzliwych nam ludzi. To bardzo buduje serce – mówi ks. Metelica.

Do 30 września ma zakończyć się druk „Buntu”. Książka ma być dostępna w sprzedaży w sklepie internetowym fundacji CorAdCor. „Bunt” jest pierwszą z cyklu przygód Rafaela. Kolejna pozycja powoli zaczyna powstawać. – Praca nad książką jest pracą żmudną, niekiedy powolną. Mam jej szkic, zarys, ale jeszcze nie usiadłem do pisania. Obecnie koncentruję się na pisaniu pracy doktorskiej − napisałem już połowę. To jest moje najważniejsze zadanie na tę chwilę, bo po to przyszedłem na studia do Rzymu – mówi ks. Tomasz. Więcej informacji o idei fundacji, możliwości jej wspierania, a także o samej książce można znaleźć na stronie fundacjacoradcor.org.