Idziemy do Mamy, polami, lasami…

Jędrzej Rams

|

Gość Legnicki 32/2019

dodane 08.08.2019 00:00

Pątnicy zmierzają w stronę Częstochowy. Jest czas na modlitwę i na ciszę, na wspólnotę i samotność, na pokutę i radość.

▲	Część trasy wiedzie przez tereny rolnicze lub leśne. ▲ Część trasy wiedzie przez tereny rolnicze lub leśne.
Jędrzej Rams /Foto Gość

W tym roku XXVII Piesza Pielgrzymka Legnicka na Jasną Górę rozpoczęła się 29 lipca w legnickiej katedrze. Tam też odbyło się specjalne nabożeństwo zakończone błogosławieństwem biskupa legnickiego Zbigniewa Kiernikowskiego.

Pątnicy spotkali się z nim tego samego dnia w Tyńcu Legnickim. Tam w sanktuarium Męki Pańskiej biskup przewodniczył pierwszej Eucharystii na pielgrzymim szlaku. Ten dzień zakończył się dla Pielgrzymki w Ujeździe Dolnym oraz Ujeździe Górnym jeszcze na terenie diecezji legnickiej.

Spiekota taka jak pierwszego dnia panowała też w drugim dniu pielgrzymki, podczas przejścia z Ujazdów do Tyńca Małego. Pierwszy postój odbył się w miejscowości Zabłoto, która należy do parafii Kostomłoty − to już archidiecezja wrocławska. Mieszkańcy jak zwykle powitali legnickich wędrowców przebogatym wyborem jedzenia, przygotowali dla nich także grill − co było mile zaskakującym rodzajem poczęstunku, ponieważ pielgrzymi doszli tam około godziny 7 rano. Drugiego dnia pielgrzymki Eucharystia została odprawiona w Sośnicy, w sanktuarium Świętych Schodów. Tutaj swoje pierwsze kazanie na pielgrzymkowym szlaku wygłosił ks. Krzysztof Wiśniewski, ojciec duchowny XXVII Pieszej Pielgrzymki Legnickiej na Jasną Górę.

Trzeciego dnia wędrówki, czyli ostatniego dnia lipca, pątnicy przeszli ponad 30 km, by przez Żórawinę i Zabardowice dojść do Oławy. W tamtejszym kościele pw. Miłosierdzia Bożego o godzinie 20 rozpoczęło się specjalne nabożeństwo pokutne, któremu przewodniczył bp Kiernikowski. 1 sierpnia pielgrzymi doszli do Czepielowic, pierwszej miejscowości na trasie, w której Piesza Pielgrzymka Legnicka nigdy jeszcze nie nocowała.

Każdy dzień wędrówki rozpoczyna się od bardzo wczesnej pobudki, nawet o godz. 4.30. Zwykle kolumna 8 grup rusza o 5.30. Rano zazwyczaj do pokonania są najdłuższe odcinku w ciągu dnia. Tak było chociażby między Tyńcem a Żórawiną, czy między Oławą a Grodziskiem Ryczyńskim. Zazwyczaj na pierwszym etapie pielgrzymi modlą się podstawowymi modlitwami porannymi oraz śpiewają Godzinki ku Czci Niepokalanego Poczęcia NMP. Na kolejnych słuchają konferencji tzw. krążowników bądź modlą się Różańcem. Na końcu każdej grupy czekają kapłani gotowi wyspowiadać każdego, kto o to poprosi.

W tym roku przed pierwszą grupą niesiony był obraz Matki Bożej Częstochowskiej, krzyż pielgrzymkowy oraz flagi diecezji legnickiej. Na Pieszej Pielgrzymce Legnickiej nie brakuje jednak także ciszy, która zawsze przygotowuje pątników do Koronki do Bożego Miłosierdzia.

Bogate relacje z trasy, w tym mnóstwo filmów, a także poszczególne homilie i kazania można znaleźć na stronie www.pielgrzymkalegnicka.gosc.pl.