Schnabel jest ich

Jędrzej Rams

|

Gość Legnicki 22/2019

dodane 30.05.2019 00:00

Nowogrodźczanie po raz 11. gościli u siebie dzieła największego chyba mieszkańca w historii ich miejscowości.

Dobra muzyka może dotrzeć wszędzie, także do małych miejscowości. Dobra muzyka może dotrzeć wszędzie, także do małych miejscowości.
urząd miasta nowogrodziec

Od 22 do 26 maja w Nowogrodźcu odbywała się 11. edycja Międzynarodowego Festiwalu „Muzyka u J. I.Schnabla”. Jest to jeden z piękniejszych przykładów udanego wykorzystana szansy, jaką niewielkiej miejscowości dała historia.

Ponad dekadę temu zaczęto na poważnie przypatrywać się Józefowi Ignacemu Schnablowi i odkryto, że może stać się on marką dla Nowogrodźca. Urodził się on w tym mieście nad Bobrem w 1767 roku. Przez 25 lat był głównym kapelmistrzem wrocławskiej katedry katolickiej. W ciągu ćwierćwiecza stworzył ponad 200 przeróżnych dzieł, prawie wszystkie dla tejże świątyni. Jego sława rozprzestrzeniła się tak, że gościł u niego nawet Fryderyk Chopin podczas pobytu we Wrocławiu, a sam Ludwig van Beethoven był mu wdzięczny za promowanie jego dzieł na Śląsku. Tegoroczny festiwal odbył się nie jak dotychczas w kościele parafialnym pw. Świętych Piotra i Pawła, a w nowo otwartym Centrum Kultury i Sztuki „Muza”.

Powstało ono w zrujnowanym kościele poewangelickim – argument, że w tym miejscu będzie się odbywał festiwal J.I.Schnabla, ułatwił pozyskiwanie pieniędzy na jego remont. Można przez to powiedzieć, że artysta do dzisiaj ma wymierny wkład w rozwój miasteczka. Podczas kilku festiwalowych dni zaprezentowano przeróżne style muzyczne. Występowali artyści prezentujący m.in. muzykę hiszpańską, a także dzieła Mozarta. Wystąpiły też Kameralny Chór Politechniki Wrocławskiej, Bucharest Winds Ensemble oraz Orkiestra Kameralna Filharmoników Zielonogórskich.