Dorsz międzynarodowy

Roman Tomczak

|

Gość Legnicki 45/2018

dodane 08.11.2018 00:00

Zupy, sałatki, a nade wszystko ryba przygotowana przez seniorów z Polski i Niemiec. Kuchnia na „trójstyku” może niedługo zrobić ponadnarodową karierę.

Spotkanie kulinarne rozpoczęło się na zamku Czocha,  a później przeniosło się do Biedrzychowic. Spotkanie kulinarne rozpoczęło się na zamku Czocha, a później przeniosło się do Biedrzychowic.
Roman Tomczak /Foto Gość

Awszystko dzięki programowi „Życie zaczyna się po sześćdziesiątce” przygotowanemu przez Stowarzyszenie Południowo-Zachodnie Forum Samorządu Terytorialnego „Pogranicze” w Lubaniu. W kulinarnej odsłonie tego projektu wzięli udział seniorzy z Domu Dziennego Pobytu w Nowogrodźcu, Uniwersytetu Trzeciego Wieku przy Ośrodku Wsparcia Dziennego w Lubaniu i seniorki z niemieckiego Wittichenau.

Najpierw wszyscy wspólnie odkrywali smaki i historię regionu na zamku Czocha, a później uczyli się wzajemnie swoich języków. Z Czochy pojechali w gościnne progi Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. Marii Konopnickiej w Biedrzychowicach, gdzie pod czujnym okiem Danuty Dudkiewicz, nauczyciela przedmiotów zawodowych, wspólnie gotowali. – Razem wyczarowywaliśmy smakowite i zdrowe dania, począwszy od zupy porowo-ziemniaczanej aż po główną atrakcję – zapiekanego dorsza. W menu nie zabrakło też kolorowych sałatek oraz surówek – wymienia Krzysztof Kawałko, instruktor terapii zajęciowej z Nowogrodźca. Warsztaty zakończyły się degustacją przygotowanych potraw. Takich wyjazdów Dom Dziennego Pobytu w Nowogrodźcu organizuje kilkanaście w roku. Jak mówi K. Kawałko, te kulinarne cieszą się powodzeniem, bo nowogrodźczanie mają słabość do gotowania. – Dwa lata temu na Dni Nowogrodźca nasi seniorzy przygotowali tysiąc litrów zupy dla mieszkańców – przypomina z uśmiechem. Spotkanie kulinarne z seniorami z Niemiec było pierwszą odsłoną programu. Drugą zaplanowano na wtorek 13 listopada. Znowu będzie międzynarodowo, smakowicie i pachnąco, choć dania mają być inne niż za pierwszym razem.