„KaDecik” dmie w gwizdek

Jędrzej Rams

|

Gość Legnicki 06/2018

publikacja 08.02.2018 00:00

Przed budynkiem dworca głównego PKP w Legnicy stanął... wrocławski krasnal.

◄	W stolicy Dolnego Śląska takich figurek jest ponad 300. Ale spółka swoją wolała postawić przed własną siedzibą. ◄ W stolicy Dolnego Śląska takich figurek jest ponad 300. Ale spółka swoją wolała postawić przed własną siedzibą.
Jędrzej Rams /Foto Gość

W 10. roku istnienia spółki Koleje Dolnośląskie mocno podkreśliły swój związek z Legnicą. Zrobiły to z jednej strony inwestycją w wielką halę remontową, a z drugiej – symbolicznym gestem postawienia przed dworcem głównym figurki wrocławskiego krasnala. Tak – wrocławskiego, ponieważ w stolicy Dolnego Śląska takich figurek jest obecnie ok. 300. Malutkie ludziki wrosły w krajobraz Wrocławia i z nim się kojarzą.

– Każda firma działająca we Wrocławiu może postawić takiego oryginalnego krasnala przed swoją siedzibą. Też mieliśmy taką propozycję. Wybraliśmy jednak inne miejsce – Legnicę. My tutaj mamy swoją siedzibę, a Legnicę i Wrocław bardzo dużo łączy – mówił Cezary Pacamaj, wiceprezes Zarządu KD.

„KaDecik” otrzymał mundur kolejarza, czapkę i gwizdek, w który z całej sił dmucha. Imię zostało wybrane przez samych pasażerów w konkursie przeprowadzonym na portalu społecznościowym spośród kilkudziesięciu propozycji. Już teraz toczą się rozmowy z władzami Legnicy, aby na skwerze przed dworcem głównym stanął pomnik nawiązujący do Kolei Dolnośląskich. Tym razem będzie to jednak nie krasnal, a legnickie dziecko.

Koleje Dolnośląskie przeżywają rozkwit. W ciągu ostatnich kilku lat kilkukrotnie zwiększyła się liczba pasażerów. Tylko w zeszłym roku było to aż 9,5 mln osób.