Cysterskim zwyczajem

Jędrzej Rams

|

Gość Legnicki 37/2017

publikacja 14.09.2017 00:00

Kilkukilometrowa wędrówka przyciągnęła wiele rodzin z małymi dziećmi.

▲	Na trasę wyszło ponad 400 osób. ▲ Na trasę wyszło ponad 400 osób.
Jędrzej Rams /Foto Gość

Ponad 400 osób pokonało trasę wiodącą od kościoła pw. św. Andrzeja w Męcince, przez dróżki kalwarii w Lesie Mnichów, aż do polany na Górzcu, gdzie została odprawiona Eucharystia.

W tegorocznej pielgrzymce idącym towarzyszyła kopia cudownego obrazu Matki Bożej Łaskawej z Krzeszowa. Warto to podkreślić z kilku powodów. W tym roku przypada 20. rocznica koronacji cudami słynącego wizerunki Pani Sudetów przez św. Jana Pawła II w Legnicy. Na dodatek kalwaria na Górzcu została wzniesiona przez cystersów, którzy byli obecni też w Krzeszowie. Tegoroczna wyprawa była 34. w historii tego miejsca. Zapoczątkował je remont kalwarii przez ówczesnych kapłanów z Męcinki, ks. Józefa Juźkowa i ks. Stanisława Żyrkowskiego. – Myślę, że warto popatrzeć na to, że dla nas jest to 34. taka wyprawa, ale trudno tak naprawdę powiedzieć, która w historii tego miejsca. Cystersi postawili przecież kalwarię w 1740 r. i na pewno nie po to, by zdobiła las, ale by tutaj pielgrzymować. Cieszę się jednak, że dzisiaj, w XXI wieku, przychodzą tu kolejne pokolenia i modlą się za swoje rodziny – mówi ks. Marek Kluwak, proboszcz parafii pw. św. Andrzeja w Męcince. Drogę Krzyżową zakończyła Eucharystia w plenerze. Po niej miał miejsce festyn, podczas którego odbyła się zabawa w fanty. Zbierano pieniądze na rzecz fundacji „Na ratunek dz ieciom z chorobą nowotworową”, działającej dla pacjentów Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej w Wrocławiu.