Przyjadę też za rok

Jędrzej Rams

|

Gość Legnicki 06/2016

publikacja 04.02.2016 00:00

Od lat seminarium przyciąga rzesze chłopaków, którzy chcą poznać, jak żyją klerycy.

Powyżej: Chętnych na odwiedzenie Domu Ziarna nigdy nie brakuje Powyżej: Chętnych na odwiedzenie Domu Ziarna nigdy nie brakuje
Jędrzej Rams /Foto Gość

Ponad 50 uczestników liczyły zakończone właśnie rekolekcje dla młodzieży gimnazjalnej, które odbywały się na początku ferii zimowych w Wyższym Seminarium Duchownym Diecezji Legnickiej. Przyjechali z takich miejscowości jak Zgorzelec, Legnica, Świeradów-Zdrój, Olszyna, Jelenia Góra. To są specyficzne rekolekcje. Przyznaje to sam ks. Paweł Sajdutko, ojciec duchowny WSD.

– Niektórzy byli już w poprzednich latach, inni brali udział w letnim obozie, który organizujemy na początku wakacji. Chłopcy mogą zobaczyć, jak funkcjonuje seminarium. Mogą nawiązać kontakt z tymi, którzy w niedalekiej przyszłości będą duszpasterzami. Mogą także poznać biskupa diecezjalnego czy pomocniczego... – wymienia kapłan. Od lat znajdują się chętni, którzy już w piątkowe popołudnie stawiają się na seminaryjnej furcie. – Jestem po raz pierwszy. Nie słyszałem wcześniej o takich rekolekcjach. Dla mnie ważne jest to, czym się żyje, nie tylko pod względem materialnym. Szukałem miejsca, w którym mógłbym się wyciszyć i spokojnie pomodlić. Udało mi się je znaleźć. Nie żałuję przyjazdu. Było super. Przyjadę też za rok – mówi Kacper Drąg z parafii pw. św. Antoniego w Gierałtowie. Dla młodych wielkim przeżyciem są m.in. wspólne modlitwy z klerykami, rozmowy o Bogu i piłce nożnej, a także wspólne przeżywanie liturgii, którym przewodniczą biskupi. – Zobaczyłem, jak wyglądają kaplica, pokoje. Było fajnie. Klerycy są bardzo weseli, nie wywyższali się. Msza św. była piękna, nawet może ładniejsza niż w normalnym kościele, bo przewodniczy biskup, jest bardzo ładna oprawa – mówi Mikołaj Gertchen z par. pw. Matki Bożej Różańcowej w Kamiennej Górze. Hasłem przewodnim tych ćwiczeń duchowych były słowa: „Życie ocalone – powołanie i chrzest”. Za tydzień do seminarium zjedzie młodzież męska ze szkół ponadgimnazjalnych.