Wielki Odpust Krzeszowski przejdź do galerii

Abp Adrian Galbas SAC podczas odpustu w Krzeszowie mówił o tym, że życie chrześcijańskie to nie włóczęga, ale pielgrzymka - bo ma cel.

Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny zgromadziła w krzeszowskim Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej licznych wiernych. Setki osób wzięły udział w odpuście diecezjalnym i parafialnym związanym z wezwaniem miejscowej świątyni parafialnej – Wniebowzięcia NMP.

Gościem szczególnym tegorocznego odpustu był arcybiskup warszawski Adrian Galbas SAC. Obecny był także biskup legnicki Andrzej Siemieniewski oraz ks. Piotr Kruczyk, kanclerz Legnickiej Kurii Biskupiej, a także liczni kapłani z diecezji legnickiej i spoza niej. Liturgię uświetnił Chór św. Franciszka z Opola.

Kazanie abp. Adriana Galbasa SAC podczas odpustu Wniebowzięcia NMP w Krzeszowie koncentrowało się wokół trzech mocno ze sobą związanych tematów: piękna Maryi, celu ludzkiego życia, którym jest niebo, oraz codziennego korzystania z łaski Boga, aby ten cel osiągnąć. Abp Galbas rozpoczął od tajemnicy Wniebowzięcia. Choć Pismo Święte nie opisuje bezpośrednio momentu wzięcia Maryi do nieba, Kościół od początku miał głębokie przekonanie, że Maryja – jako pierwsza z ludzi, która w pełni należała do Chrystusa – została z duszą i ciałem wzięta do nieba. 

Kazanie abp. Adriana Galbasa SAC o pięknie Maryi, jej wniebowzięciu i pielgrzymowaniu do nieba
Gość Legnicki

Z tej prawdy kaznodzieja wyprowadził pierwszą refleksję: piękno życia. Przywołał słowa św. Bernarda: „Tota pulchra es Maria” – „Cała piękna jesteś, Maryjo”. Piękno Maryi obejmuje zarówno jej duszę, jak i ciało. Dlatego Wniebowzięcie jest przypomnieniem, że cały człowiek – dusza i ciało – jest ważny dla Boga. Maryja staje się więc dla chrześcijanina wzorem troski o piękno całego życia. Piękno duszy wymaga nieustannego korzystania z Bożej łaski: sakramentów, szczególnie Eucharystii i Komunii Świętej, modlitwy, słuchania Słowa Bożego oraz sakramentu pokuty, który oczyszcza człowieka z grzechu. 

Jednocześnie abp Galbas przypomniał, że nie wolno lekceważyć piękna i godności ciała. Ciało nie jest jedynie „balastem” dla duszy, ale uczestniczy w Bożym planie zbawienia. Dlatego także o nie należy się troszczyć: o zdrowie, odpoczynek, higienę i właściwy styl życia.

Drugi zasadniczy temat kazania dotyczył celu ludzkiego życia. Maryja mówi każdemu człowiekowi, że Ziemia jest miejscem naszej obecnej drogi, ale jej celem jest niebo. Abp Galbas zwrócił uwagę, że człowiek może łatwo zagubić się w kolejnych celach doczesnych: nauce, pracy, pieniądzach, rodzinie czy karierze. Wszystkie one są ważne, ale nie mogą być celem ostatecznym. Tym celem jest życie wieczne.

Dlatego chrześcijanin powinien przeżywać swoje życie nie jako przypadkową włóczęgę, ale jako pielgrzymkę. Różnica jest zasadnicza: włóczęga może iść bez określonego kierunku, natomiast pielgrzym wie, dokąd zmierza. Pielgrzymka wymaga celu, a tym celem jest niebo.

Kaznodzieja podkreślił, że świadomość celu pozwala człowiekowi podejmować wysiłek i pokonywać przeszkody. Tak jak sportowiec czy pielgrzym jest w stanie znosić zmęczenie, jeśli wie, dokąd zmierza, tak również chrześcijanin może pokonywać pokusy, trudności i życiowe kryzysy, jeśli pamięta, że jego celem jest być tam, gdzie dziś jest Maryja.

Jednocześnie abp Galbas mocno przestrzegł przed przekonaniem, że droga do świętości musi być niezwykła. Maryja doszła do nieba przez zwyczajne życie. Przeszła przez Nazaret, Betlejem, Egipt, Kalwarię i późniejsze życie u boku św. Jana. Jej droga do nieba prowadziła przez codzienność: przez życie żony, matki i kobiety wiernej Bogu.

Dlatego również nasza droga do nieba prowadzi przez tę konkretną codzienność: małżeństwo, rodzicielstwo, kapłaństwo, życie zakonne, pracę zawodową, obowiązki i relacje z innymi ludźmi. Świętość nie polega na ucieczce od codzienności, ale na wiernym przeżywaniu jej z Bogiem. W tym wszystkim Maryja jest nie tylko kimś, kto osiągnął niebo, ale przede wszystkim wzorem człowieka, który pozwolił, aby Boża łaska przemieniała jego życie.

Abp Galbas przypomniał, że człowiek powinien korzystać z „wielkich rezerwuarów łaski Bożej”, którymi są sakramenty, Eucharystia, modlitwa, słowo Boże i sakrament pokuty. To właśnie dzięki nim dusza może być oczyszczana i upiększana. Maryja pokazuje, co dzieje się z człowiekiem, który nie zatrzymuje Bożej łaski tylko dla siebie. Jej wiara i piękne życie wpływały na innych. Przykładem jest spotkanie z Elżbietą: największą pomocą Maryi nie były konkretne czynności, które mogła dla niej wykonać, ale jej wiara i świadectwo życia, które pobudzały Elżbietę do wzrostu w wierze.

– Żyj pięknie. Żyj święcie. Żyj z niebem przed oczami – mówił. – Wniebowzięcie Maryi jest więc nie tylko wspomnieniem tego, co wydarzyło się z Nią, ale także obietnicą i drogowskazem dla nas: jesteśmy dziś tam, gdzie Maryja była kiedyś, a naszym celem jest znaleźć się kiedyś tam, gdzie Ona jest teraz – zakończył abp Galbas.

« 1 »

Funkcja zapisywania artykułów jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników.