Wieczorem 14 sierpnia do krzeszowskiego Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej dotarły dwie duże grupy pielgrzymkowe. Pierwsi byli pielgrzymi jadący na rowerach z Mińska Mazowieckiego. Drugą grupę stanowili uczestnicy Pieszej Pielgrzymki Legnickiej do Krzeszowa, którzy przez trzy dni przemieszali trasę z Legnicy do Matki Bożej Łaskawej.
Zwieńczeniem pielgrzymowania była Eucharystia w krzeszowskiej bazylice mniejszej o godz. 18. Pątnicy wyruszyli już o 5.30 rano z Wojcieszowa, by - przeszedłszy przez m.in. Raszów i Przedwojów - o godz. 17.40 paść na kolana przez ikoną Matki Bożej Łaskawej.
We wspomnianej liturgii wieńczącej rekolekcje w drodze ks. Tomasz Metelica, główny przewodnik, odwołał się do hasła "Obecny", które towarzyszyło rozważaniom w drodze. Wskazał na moment Eucharystii i przyjęcia Komunii św. jako doświadczenia powracającej łaski od Boga. W tym momencie przypomniał, że Maryja nie powinna być dla nas "maszynką od spełniania intencji", ale powinna być dla nas przede wszystkim wzorem Tej, która wykorzystała każdą łaskę daną Jej od Boga. I my, wpatrzeni w Jej życie, możemy uczyć się od Niej, jak wykorzystywać łaski dawane nam od Boga np. w sakramentach. I na końcu kapłan postawił pytanie o to, jak każdy z nas chce wykorzystać łaskę przeżywania Eucharystii i przyjmowania Komunii św. - do czego mogą nam one posłużyć ku zwiększaniu dobra albo zwalczaniu niedostatku w naszym życiu.
Piesza Pielgrzymka Legnicka do Krzeszowa
Gość Legnicki









