Tuż przed południem w sobotę 11 lipca ulicą Wolności w Jeleniej Górze ciągnął szpaler ludzi, wśród których łopotały biało-czerwone flagi. Jedna z idących kobiet miała nawet torbę z napisem "Wołyń 1943". Kilka chwil później spotkali się oni przy pomniku ofiar tzw. zbrodni wołyńskiej na Placu Wolności. Tam odbywały się tegoroczne obchody Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej.
Po odśpiewaniu hymnu narodowego głos zabrał prezydent Jeleniej Góry Jerzy Łużniak (KO). Samorządowiec stanowczo wskazał na ludobójstwo na Wołyniu jako niedyskutowalny fakt. Jednocześnie przypomniał, że już od lat 60. XX wieku Polacy i Niemcy rozpoczęli dialog, który doprowadził do pojednania między narodami. Jednak został wówczas spełniony podstawowy warunek - mówiono prawdę o wydarzeniach z II wojny światowej. I to ten warunek, czyli mówienie prawdy przez obie strony sporu historycznego jest warunkiem podstawowym, dzięki któremu oba narody będą mogły się ze sobą pojednać i patrzeć we wspólną przyszłość.
Obecna na wydarzeniu posłanka PiS Marzena Machałek opowiedziała historię swojej rodziny, która cudem ocalała z ataku ukraińskich nacjonalistów na wieś Czerwonogród na Podolu w nocy z 2 na 3 lutego 1945 roku.
Niezwykle poruszające było wystąpienie nestora jeleniogórskiego środowiska zabiegającego o pamięć o ofiarach ukraińskich nacjonalistów pana Kazimierza Klimkiewicza. Przez całe dziesięciolecia zabiegał o zbudowanie pomnika ofiar w Jeleniej Górze. Teraz pomnik już jest a pan Kazimierz dba o mówienie prawdy o tamtych wydarzeniach.
Swoistą klamrą było wystąpienie radnego Mariusza Gierusa, który nieco ironicznie skwitował ostatnie polsko-ukraińskie relacje w kontekście OUN-UPA, że działania prezydenta Zełeńskiego i gloryfikacja "bohaterów UPA" zjednoczyła Polaków, nawet polityków z różnych opcji politycznych.
Zwieńczeniem apelu było złożenie kwiatów i zniczy przy pomniku z napisem "Syberia Wołyń Katyń. Nie zemstę lecz o pamięć i prawdę wołają ofiary".
Apel i rocznica ludobójstwa na Wołyniu w Jeleniej GórzeGość Legnicki









