W uroczystość św. Jana Chrzciciela, 24 czerwca, 1966 roku młody diakon Stefan Świdroń przyjął święcenia kapłańskie w Archikatedrze pw. św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu. 60 lat później w Kościele pw. św. Józefa Robotnika w Ścięgnach odbyły się uroczystości pogrzebowe tego kapłana, którym przewodniczył bp Piotr Wawrzynek.
Śp. ks. Stefan pracował w tej wspólnocie przez 38 lat, od kiedy arcybiskup H. Gulbinowicz polecił mu zbudowanie w Ścięgnach świątyni i wspólnoty parafialnej, aż po przekazanie parafii swojemu następcy po odejściu na emeryturę.
Przed liturgią pogrzebową głos zabrali przedstawiciele górali z Chyżnego, członkowie parafii, współpracownicy ze szkoły, w której uczył zmarły kapłan, przyjaciele i rodzina. Mówili o dobroci ks. Stefana, jego góralskim charakterze, pracowitości, umiłowaniu gór.
Wielokrotnie podkreślano, że to śp. ks. Stefan, góral z Chyżnego, był pierwszym proboszczem nowego ośrodka duszpasterskiego, jakim stała się pod koniec lat 70. XX wieku parafia w Ścięgnach. O tych pierwszych trudnych latach pracy i jej dzisiejszych owocach mówił w homilii obecny proboszcz miejsca ks. Zenon Stoń:
Pogrzeb śp. ks. Stefana Świdronia w Ścięgnach koło KarpaczaGość Legnicki









