W czwartek 23 kwietnia cała Polska przeżywała uroczystość św. Wojciecha, patrona naszej Ojczyzny. Jeden z kościołów pod jego wezwaniem znajduje się w Lubinie. Tam też świętowano odpust świątyni parafialnej, a do wspólnego radowania się tym świętem zaproszono biskupa legnickiego Andrzeja Siemieniewskiego.
Hierarcha przyjechał do Lubina, by podczas Eucharystii udzielić sakramentu bierzmowania młodzieży z parafii pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, parafii pw. św. Barbary oraz pw. św. Michała Archanioła z Siedlec.
Obecność młodzieży wpisała się bardzo dobrze w uroczyste wprowadzenie do Kościoła pw. św. Wojciecha relikwii św. Carla Acutisa. Witając wszystkich ks. Krzysztof Krzyżanowski, proboszcz miejsca, przypomniał, że to dobry święty i dobry towarzysz dla młodych przystępujących tego dnia do bierzmowania.
Podobne zdanie wypowiedział na początku homilii biskup Andrzej. Nawiązał on do wielkiego umiłowania Eucharystii przez św. Carlo Acutisa. To właśnie na niej opiera się życie Kościoła.
- Jest to bogactwo całego chrześcijaństwa. I oto w procesji liturgicznej otwierającej naszą Mszę świętą wnieśliśmy relikwie Carlo Acutisa. To bardzo młody święty, żyjący całkiem niedawno, który zasłynął ze swojego entuzjazmu dla Eucharystii. Niech to będzie dla nas dzisiaj światłem, o które prosimy dzisiaj Ducha Świętego. Kto wie, czy nie byłoby dobrze, aby taką szczególną prośbę skierować do Boga, aby Duch Święty ze swoim światłem, mocą, mądrością przyszedł do nas ze zrozumieniem przez nas Mszy Świętej - mówił biskup.
W dalszej części homilii biskup wskazał na czterokrotne pojawienie się wezwania "Pan z wami" podczas Eucharystii. Za każdym razem wiąże się ono z jakąś Jezusową obietnicą. Za pierwszym razem pada ono na początku liturgii i, jak mówił bp Andrzej, odnosi się do zgromadzenia "w imię Pana" i tego, że Jezus obiecał, że tam gdzie zbierze się dwóch lub trzech w jego imię, tam jest i On.
Drugi raz wezwanie pojawia się podczas Liturgii Słowa, a wiąże się to ze słowami Jezusa, że kto słucha jego słów i wypełnia je, ten staje się jego rodziną.
Po raz trzeci słowa padają przed prefacją i rozpoczynają część liturgii, która doprowadza nas do przyjęcia Ciała i Krwi Jezusa. I to jest trzecia obietnica, gdy Jezus mówi nam, że kto spożywa jego Ciało i Krew, ten ma w sobie nieśmiertelne życie.
Ostatnie raz słyszymy te słowa podczas obrzędu błogosławieństwa i one odnoszą się do obietnicy Jezusa, że będzie z nami aż do skończenia świata.









