Misterium Męki Pańskiej w Krzeszowie przejdź do galerii

Po latach w Krzeszowie znowu odegrano wielkie przedstawienie o męce i śmierci Jezusa.

Po latach przerwy w Krzeszowie ponownie wystawiono Misterium Męki Pańskiej. W wydarzeniu, które odbyło się w Niedzielę Męki Pańskiej, wzięło udział blisko 40 aktorów - mieszkańców parafii i okolic. Jak podkreślają aktorzy, misteria pasyjne mają w Krzeszowie długą historię.

- Zawsze były tutaj jasełka, różne przedstawienia. Męka Pańska też była wystawiana, jak tylko pamiętam - wspomina Janina Góra, która w tym roku po raz pierwszy wzięła udział w inscenizacji, wcielając się w rolę jednej z kobiet płaczących.

Dla wielu osób udział w misterium to coś więcej niż zwykłe przedstawienie. To forma przygotowania do świąt Wielkanocnych.

- To jest przygotowanie duchowe. Zupełnie inaczej, głębiej się to wszystko przeżywa - dodaje p. Janina.

W organizację wydarzenia zaangażowały się całe rodziny. Piotr Olszewski, który zagrał św. Piotra, podkreśla, że był to jego debiut.

- Ksiądz ogłosił, że szuka chętnych i zdecydowaliśmy się całą rodziną - grają moja żona, dzieci i ja. Chcemy w ten sposób lepiej przeżyć święta. Przygotowania obejmowały nie tylko próby, ale też rozmowy i zastanawianie się nad wydarzeniami sprzed dwóch tysięcy lat. Niektóre sceny ściskają za serce. Czasem ciężko dalej grać, bo człowiek to naprawdę przeżywa - mówi.

Ważnym elementem misterium są także kostiumy. Część z nich ma wieloletnią historię. 

- Niektóre stroje pochodzą jeszcze od naszych dziadków czy pradziadków. Zbroje zostały pożyczone od sióstr benedyktynek i mają ponad 60 lat - opowiada jedna z organizatorek, Lucyna.

Misterium Męki Pańskiej w Krzeszowie
Gość Legnicki
« 1 »