Grekokatolicka parafia w Legnicy doświadczyła niecodziennej kradzieży.
W nocy z piątku na sobotę nieznani sprawcy dokonali nietypowej kradzieży - ukradli krzyż z głównej kopuły grekokatolickiej cerkwi pw. Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny. Wydarzenie bez precedensu zostało dokonane tuż przed świętem Podwyższenia Krzyża Świętego (przypomnijmy, że grekokatolicy w Polsce od niedawna swój kalendarz liturgiczny dla stałych świąt zrównali z kalendarzem rzymskokatolickim).
W sobotę wieczorem w cerkwi miało miejsce nabożeństwo ekspiacyjne za znieważenie krzyża. Do świątyni przybyło wielu wiernych z Legnicy i okolic. Proboszcz miejsca ks. Mirosław Drapała mówił: - Przyszło dzisiaj was tak wielu dzisiaj na wieczór. Zwyczajnie tak nie przychodzimy. Ale wy przyszliście, bo słyszeliście, co się stało. Że w nocy ludzie wyciągnęli krzyż z naszej kopuły. My, zatrwożeni, zdajemy sobie sprawę, że to jest dla nas ból. Stała się bardzo przykra rzecz. Ktoś zdjął krzyż. Krzyż, narzędzie naszego zbawienia, znak miłości Boga do człowieka, do nas. Witam wszystkich ojców, którzy razem modlą się, i zapraszam do wspólnej wielkiej modlitwy wieczornej z Liturgią - mówił kapłan.
Na modlitwę przyjechali także abp Światosław Szewczuk, patriarcha Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego, bp Włodzimierz Juszczak, ordynariusz Eparchii Wrocławsko-Koszalińskiej, oraz biskup legnicki Andrzej Siemieniewski.
Na zakończenie nieszporów arcybiskup Światosław powiedział: - Zamiarem tych złodziei nie było ukraść jakiegoś metalu. Nie cena samego materiału, z którego był ten krzyż, była celem tego złodzieju. Ci złodzieje chcieli zniszczyć świętość wierzącego człowieka. Chcieli zakpić się z was, z nas wszystkich. Jaka diabelska ironia. Bóg, który jest pośród wierzących, zawsze jest obecny tam, gdzie najbardziej boli. Dlatego dzisiaj przybyłem do was, jak wasz ojciec. Bo wiem, że was dzisiaj boli. Dzisiaj wasza parafia jest zraniona. Bo wiemy, jak ciężko pracowaliście, żeby tę świątynię zbudować. Z pracy waszych rąk zbudowaliście tę świątynię. To świętokradztwo, profanacja, miało na celu zranić wasze chrześcijańskie uczucia. Dlatego dzisiaj przybyłem do was, żeby was podtrzymać. Żebyście poczuli, że wasz ból jest bólem całej waszej Matki Cerkwi. Ale my dzisiaj tą modlitwą chcemy uczynić akt zadośćuczynienia. Chcemy modlić się do Boga za tych, którzy przyczynili nam tę ból i zło, przeciwko Bogu i przeciwko ludzkości - mówił arcybiskup.
Hierarcha też zwrócił się do biskupa Andrzeja Siemieniewskiego:
- Jesteście bohaterami tego wieczoru. Wasza solidarność, życzliwość, ta wspólna modlitwa dla nas jest tak bardzo ważna, zwłaszcza teraz, kiedy to wzajemne zaufanie pomiędzy Ukraińcami i Polakami jest zranione. Bardzo dziękujemy za to świadectwo dla waszych wiernych, które daje dzisiaj tutaj w naszej Cerkwi wasza ekscelencja - powiedział arcybiskup.
Biskup Andrzej Siemieniewski podsumował swoją obecność tymi słowami:
- Drodzy bracia i siostry, moja obecność tutaj, moja modlitwa, wynika z potrzeby serca. Wynika z niezwykłych i bolesnych okoliczności, których jesteście tutaj świadkami. Oto w ciągu ostatniej doby jacyś złoczyńcy zabrali krzyż ze świątyni, z tej najwyższej kopuły. I to jeszcze w wigilię, w przeddzień święta podwyższenia Krzyża Świętego. Taki czyn pewnie był zamiarem poniżenia krzyża. Pewnie o takich czynach myślał święty Paweł, kiedy dwa tysiące lat temu pisał o nieprzyjaciołach Krzyża Świętego, których myśli są przyziemne, ich Bogiem brzucha i chwała w tym, czego winni się wstydzić. Ale wiemy, że krzyż zostaje wywyższony. Krzyż zostaje wywyższony przez naszą wiarę, przez nasze uwielbienie, nasze modlitwy, nasze śpiewy. Krzyż zostaje wywyższony wtedy, kiedy w nim odnajdujemy źródło wspólnoty i jedności. Braterstwo Ukraińców i Polaków. Braterstwo Polaków i Ukraińców tutaj znajduje swoją pieczęć. Tam gdzie krzyż, na miejscu środkowym w świątyni, tam gdzie krzyż w naszych sercach. Niech więc i to święto podwyższenia. Krzyża Świętego będzie wywyższeniem tego narzędzia, którym Chrystus przyniósł nam wszystkim zbawienie - powiedział ordynariusz diecezji legnickiej.
Nabożeństwo ekspiacyjne w legnickiej cerkwi grekokatolickiej po kradzieży krzyża z jej kopułyAC. Gość Legnicki