Nowy numer 25/2022 Archiwum

Niepodległość – najpierw wewnętrzna

W tym roku wojewódzkie uroczystości odbyły się w Bolesławcu.

Obchody rozpoczęły się Eucharystią w kościele pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Przewodniczył jej bp Andrzej Siemieniewski.

Wśród modlących się byli m.in. Jarosław Obremski, wojewoda dolnośląski, Cezary Przybylski, marszałek województwa dolnośląskiego, a także Piotr Roman, prezydent Bolesławca. Liturgii towarzyszyły liczne poczty sztandarowe miejscowych szkół i organizacji, sztandar 23. Śląskiego Pułku Artylerii z Bolesławca. W homilii ks. Stanisław Kusik, proboszcz, przypomniał historię jezuity Juliusza Mancinellego, któremu ukazała się Matka. − Chrześcijaństwo i chrześcijanin nie mogą obyć się bez Matki. Pamiętajmy też, że Jezus dał nam Maryję za matkę w najważniejszej godzinie w historii świata. W godzinie swojej śmierci. Ileż to zwycięstw odnieśli chrześcijanie za przyczyną Maryi? Również Polacy obrali sobie Ją za Orędowniczkę. Odnoszą zwycięstwa duchowe i fizyczne. To przecież „Bogurodzica” była pierwszym nieoficjalnym hymnem Polski. To sama Maryja zechciała być nazywana Królową Polski. Działo się to w 1608 roku i wówczas Matka Boża powiedziała do Juliusza, zakonnika: „Dlaczego nie nazywasz mnie Królową Polski? Ja to królestwo bardzo umiłowałam i wielkie rzeczy dla niego zamierzam, ponieważ osobliwą miłością do mnie płoną jego synowie” − mówił kapłan. − Niepodległość serca zawsze owocuje niepodległością życia wobec różnych systemów, które chciały niegdyś, ale i dzisiaj chcą zniewalać Polskę − mówił ks. Stanisław. − Dzisiaj gromadzimy się tutaj, by jeszcze raz prosić Matkę Najświętszą, by stała przy nas, tak jak stała przy krzyżu Chrystusa. Przyszliśmy razem z Maryją pod krzyż Chrystusa, by usłyszeć Jego głos: „Oto Matka twoja” − dodał ks. Kusik.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama