Nowy numer 2/2022 Archiwum

Prof. Jan Żaryn z Nagrodą im. Henryka Pobożnego przejdź do galerii

Prof. Jan Żaryn odebrał z rąk Elżbiety Witek, marszałka Sejmu RP, nagrodę im. Henryka II Pobożnego.

W sobotę 16 października w Legnicy odbyła się gala Nagrody im. Henryka II Pobożnego. Jest to wyróżnienie nadawane przez Bractwo Henryka Pobożnego. Ideą tej nagrody jest promowanie i nagradzanie osób, które w życiu publicznym stają w obronie cywilizacji chrześcijańskiej, ojczyzny, życia i godności człowieka.

W tym roku nagroda została wręczona prof. Janowi Żarynowi, a oficjalnie na jego ręce przekazała ją obecna na gali marszałek Sejmu RP Elżbieta Witek.

- Bardzo się cieszę, że kapituła w tym roku przyznała tę szczególną nagrodę profesorowi Janowi Żarynowi, dlatego że pan profesor nie tylko pisze o tych wartościach, nie tylko zajmuje się nimi w swojej działalności, ale przede wszystkim pokazuje własnym życiem, że tym wartościom jest wierny - mówiła E. Witek.

Sam wyróżniony w okolicznościowym referacie pt. "Święci i błogosławieni polscy - przewodnicy na dziś, dla narodu”, szukał odpowiedzi na pytanie, czy była jakaś jedna wspólna, polska, cecha tych świętych i błogosławionych. Wskazał m.in. na ogromne pragnienie wolności, która pozwala działać pomimo przeciwności. Jako przykład podał bł. kard. Stefana Wyszyńskiego i bł. ks. Jerzego Popiełuszkę, którzy nie dali się zepchnąć do myślenia "łagrowego", czyli nienawidzenia oprawców, ale pozostali wolnymi i to pozwoliło dawać nadzieję innym Polakom. Inną cechą było wstawianie się za osobami wykluczonymi. - Dzisiaj to pojęcie ma inne znaczenie, ale proszę przypomnieć sobie postać św. Alberta Chmielowskiego czy św. Jadwigi Śląskiej, którym był bliski los osób odrzuconych i ubogich.

- I jeszcze jedna cecha - wszyscy oni mieli w sobie ogromny patriotyzm. U jednych był to patriotyzm insurekcyjny, gdy ginęli za wolność narodu. Tak świeccy, jak i księża. Dla innych był to patriotyzm republikański, gdy całe życie pracowali na rzecz narodu, a np. gdy odzyskaliśmy niepodległość w 1918 roku, to aż 23 duchownych zasiadło w ławach Sejmu, by tworzyć nowy ustrój w Polsce. Świętość tych osób wiąże się z ich polskością. Uważam, że nie jesteśmy tylko dla siebie i tylko na teraz, ale nasze życie otwiera na nas przyszłość. Dlatego warto zadać sobie pytanie o to, czy polskość ma związek ze świętością? Uważam, że mając taką historię jako naród, to my, chcąc być zbawieni, nie możemy przestać być Polakami! Nie ma takiej możliwości! To dar, to całe dziedzictwo, pozwala mi żyć godnie, honorowo, uczciwie, tak by po śmierci znaleźć się w niebie - mówił prof. Żaryn.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy