Nowy numer 47/2020 Archiwum

Krzeszów. (Nie)spodziewane piękno

Dolnośląski Konserwator Zabytków z zachwytem pisze o renowacji krzeszowskiej piety.

Do krzeszowskiego sanktuarium Matki Bożej Łaskawej powróciła gotycka rzeźba Matki Bożej. Ta XV-wieczna rzeźba jest jednym z najstarszych elementów krzeszowskiego byłego opactwa cystersów. Pieta została poddana renowacji dzięki pieniądzom z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu wspierania działań muzealnych.
 
Co ciekawe, renowacją chwali się także Dolnośląski Konserwator Zabytków z Wrocławia. Na jego oficjalnym profilu na Facebooku czytamy:

"Sezon prac konserwatorskich dobiega końca, tak też jest w przypadku zespołu klasztornego w Krzeszowie. Chcielibyśmy dzisiaj zwrócić uwagę na gotycką pietę z końca XV w., która 12 października powróciła na swoje miejsce, czyli do niszy predelli ołtarza Krzyża Świętego w bazylice Wniebowzięcia NMP w Krzeszowie. Po wojnie, z uwagi na zły stan kościoła, przechowywana była głównie w Opactwie ss. Benedyktynek.
 
Gotyccy rzeźbiarze jak nikt inny potrafili ukazać ból i cierpienie. Ta niewielka, niezwykle sugestywna rzeźba przyścienna przedstawia siedzącą na ławie Marię trzymającą na kolanach umęczone ciało Chrystusa jest tego bardzo dobrym przykładem. Twarz Marii pochylona w prawą stronę z bólem i łzami spogląda na wycieńczoną twarz Chrystusa przedstawionego werystycznie, jako dojrzałego mężczyznę z brodą. Nie jest wiadome, skąd pochodziła rzeźba, być może z nieistniejącego gotyckiego kościoła krzeszowskiego. Wiadomo, że specjalnie dla niej powstała nisza w predelli ołtarza św. Krzyża z 1744 r., gdzie po barokowym szafarzu znalazła swoje miejsce. Rzeźba została wówczas przemalowana i obecna kolorystyka jest tego efektem. Nie zachowały się pierwotne, gotyckie warstwy malarskie.
 
Zakończone prace konserwatorskie przeprowadzone przez mgr Marię Lelek – Pietrzak miały na celu zatrzymanie procesu degradacji, wzmocnienie struktury oraz warstw technologicznych. Rzeźba wykonana została z dwóch kloców drewna, które uległy pionowemu rozspojeniu wzdłuż łączenia, co było szczególnie niebezpieczne dla jej stanu zachowania. Konserwacja estetyczna miała zachowawczy charakter, obejmowała punktowanie scalające warstwy malarskiej oraz dobrze zachowanych złoceń".
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama