Nowy numer 47/2020 Archiwum

To jest jeszcze większy cud

Ks. Krzysztof Antończak opowiada o swoim udziale w „wydarzeniu eucharystycznym o znamionach cudu” z Legnicy.

Czy to wydarzenie dotknęło jakoś Księdza serca, wiary, sposobu życia?

Na pewno po tym wydarzeniu zacząłem głębiej przeżywać to, co się dzieje na każdej Eucharystii. Teraz nie mam tu miejsca na wątpliwość. Tu jest Bóg. Doszedłem do tego, że w Eucharystii dokonuje się nawet większy cud, bo Pan Bóg musi tu zaprzeczać naturze – w chlebie, który nie przestaje być chlebem, a jednocześnie jest Ciałem Chrystusa konającego na krzyżu. Mało tego – ten cud wydarza się na wszystkich ołtarzach świata! My w diecezji legnickiej mamy kościoły i kapłanów co krok. Ale są miejsca na świecie, gdzie trzeba pokonać setki kilometrów, by przeżyć Eucharystię. To, co jeszcze mnie zachwyca w Eucharystii, to fakt, że poprzez ukrycie się w kawałku chleba Bóg zostawia nam sporo wolności. Pomyślmy, co by było, gdyby taki cud jak w Legnicy dokonywał się w każdym kościele podczas każdej Eucharystii. Myślę więc, że Bóg pozostawia nam sporo wolności, żeby Go przyjąć albo odrzucić. To jest najbardziej niezwykłe, że Jezus oddaje na ołtarzu swoje życie, ale robi to w całkowitej wolności w stosunku do nas. To jest coś niesamowitego.• jedrzej.rams@gosc.pl

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama