Nowy numer 43/2020 Archiwum

Legnica. Turniej Bowlingowy Olimpiad Specjalnych przejdź do galerii

​W legnickiej Kręgielni Piastów odbyły się regionalne zawody osób niepełnosprawnych. Zmagania poprzedzone zostały pokazowym meczem Krzysztofa Baniewskiego i Tomasza Janickiego.

Kręgielnia Piastów w Legnicy pękała w szwach. Regionalne zawody Olimpiad Specjalnych w bowlingu zgromadziły w jednym miejscu uczestników 11 dolnośląskich klubów. Osoby z niepełnosprawnością intelektualną przez blisko 3 miesiące przygotowywały się do zmagań, z których każdy wychodzi zwycięsko.

Impreza prowadzona była zgodnie z obowiązującym ceremoniałem olimpijskim. Po wprowadzeniu klubów wciągnięto oficjalną flagę zawodów, odebrano przysięgi od zawodników oraz odegrano hymn OS. Wszystkich zawodników powitał Łukasz, jeden z zawodników, dla którego wydarzenie było również okazją do sprawdzenia swoich sił w roli mówcy – Troszeczkę stresu było, ale wyszło super – radośnie skomentował nowe wyzwanie.

Następnie popis gry w bowling poprowadził Krzysztof Baniewski, sędzia wydarzenia, zawodnik klubu Miraż Wrocław wraz z zaproszonym przez siebie gościem, którego tożsamość do ostatniej chwili stanowiła zagadkę. Niespodzianką okazała się obecność Tomasza Janickiego, wiceprezesa Polskiego Związku Kręglarskiego i wielokrotnego mistrza Polski w bowlingu. Pomimo bardzo napiętego grafiku dał się namówić na przyjazd do Legnicy – Musiałem skorzystać. Jeśli tylko mam czas, to zawsze chętnie pomagam – tłumaczył.

Po efektownym pokazie, zapytani o to, czego mogą się nauczyć od osób niepełnosprawnych odpowiadali: – Wytrwałości. Pomimo pewnych problemów oni pragną żyć i spełniać się na różnych płaszczyznach – powiedział T. Janicki. – Pokory. Czerpania radości z rzeczy niby drobnych. Na takich imprezach to ja od nich ładuję się emocjonalnie – dodaje K. Baniewski.

Właściwą część zawodów rozpoczęły preeliminacje, a po nich gry w 21 grupach sprawnościowych. Kryterium podziału stanowiły średnie: wyników z dotychczasowych startów, najlepszej noty oraz osiągnięć pierwszego etapu. Maksymalna różnica umiejętności między zawodnikami wynosiła 15 proc.

– Było trochę ciężko, ale walczyłam o swoje. Trenowałam dwa razy w tygodniu – mówi Ewa Drzycimska z Klubu „Anna” Legnickie Pole, zwyciężczyni w swojej kategorii. Pytana o korzyści płynące z gry w kręgle, odpowiada: – Sprawia mi to przyjemność. Jestem szczęśliwa.

– Udział w turnieju oznacza dla nich docenienie starań. Zawodnicy na co dzień trenują i chcą pokonywać swoje niedociągnięcia – mówi Alicja Huzarska, kierownik Warsztatów Terapii Zajęciowej im. A. Krakowskiego w Legnicy, która wśród cech charakteryzujących uczestników wymienia samodyscyplinę i wytrwałość. – Oni nie zrażają się tym, że coś im nie wychodzi. Nie ma takiego dnia, w którym powiedzieliby "nie chcę" – dodaje.

VII Dolnośląski Turniej Bowlingowy Olimpiad Specjalnych zakończył się nagrodzeniem wszystkich zawodników. Pomimo różnicy zajętych miejsc, każdy z nich stanął na podium. Opuszczona flaga dała sygnał do zamknięcia zawodów. Turniej regionalny stanowił eliminacje do zmagań ogólnopolskich w nadchodzącym 2020 r.  

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama