Pomysł narodził się „w pakiecie” z innymi działaniami, które od kilkudziesięciu lat realizuje w Zgorzelcu Nikos Rusketos, potomek Greków, którzy osiedlili się po wojnie w mieście nad Nysą Łużycką. Nikos jest także właścicielem greckiej tawerny, radnym miejskim i najbardziej żarliwym krzewicielem helleńskiej kultury w Polsce. Teraz wymyślił powrót greki do lokalnych szkół. Uważa, że to naturalne w mieście, do którego w 1916 r. przybyli Grecy i od tamtej pory go nie opuścili.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








