0m 54s

Ewangelia tysiąc metrów pod ziemią

Przed rokiem obronił pracę magisterską o ks. Piotrze Teilhardzie de Chardin, jezuicie i geologu. Przed dwoma tygodniami po raz pierwszy zjechał do kopalni miedzi. Mówi, że czasami kamień przypomina człowieka – szary i twardy z zewnątrz, ale piękny i cenny w środku.


Roman Tomczak

|

26.02.2015 00:00Gość Legnicki 09/2015

dodane 26.02.2015 00:00
0

Ksiądz Bartłomiej Maranda pochodzi z Bogatyni. Być może bliskość gigantycznej kopalni odkrywkowej wzbudziła w nim zainteresowanie kamieniami. Tyle się przecież tego wala na powydobywczych hałdach. Ale on interesował się nie tylko tymi efektownymi okazami.
– Pasję do kamieni czułem w sobie od dziecka. I to tych szarych, najzwyklejszych. Nie umiałbym nawet dziś powiedzieć, dlaczego – wspomina.

Dostęp do pełnej treści już od 12,90 zł za miesiąc

Subskrybuj i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści

W subskrypcji otrzymujesz

  • Nieograniczony dostęp do:
    • wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
    • wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
    • wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
    • wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
    • wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
  • brak reklam na stronach;
  • Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
1 / 1
oceń ten artykuł
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5