Jeszcze na dwa tygodnie przed terminem startów, Wieretelny powiedział „Przeglądowi Sportowemu”, że jego zdaniem zawody są zagrożone. Zaraz jednak dodał, że nie dopuszcza myśli, że mogłyby się nie odbyć. „Mam nadzieję, że organizatorzy zrobią wszystko, aby trasa była przygotowana i zawody się odbyły”.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








