Nowy numer 48/2020 Archiwum

Świat posolili!

Wiara. Pielgrzymka to taki chodzący Kościół w miniaturze – są grzesznicy, nawróceni, młodzi i starzy. A między nimi wspólnota, za którą się tęskni.

Tak więc po zestawieniu wszystkich danych śmiało można powiedzieć, że XXI Piesza Pielgrzymka Legnicka liczyła ponad 1000 osób. – Byłem po raz pierwszy. Na tydzień przed wyruszeniem jeszcze nie wiedziałem, czy pójdę, ale dzisiaj już wiem, że pomaszerują w przyszłym roku. Myślałem, że wakacje spędza się w inny sposób, w górach lub nad morzem. Ale dzisiaj wiem, że na wakacje najlepsza jest pielgrzymka! Tam poznaje się wspaniałych, najbardziej wartościowych ludzi – opowiada Łukasz Chrobot z Legnicy. Pielgrzymka pokonała trasę o długości 250 km w 10 dni. Średnia jest prosta do wyliczenia, lecz jeżeli ktoś myśli, że tak pątnicy szli, to grubo się myli. Najtrudniejszych było pierwszych 5 dni, w trakcie których pielgrzymi pokonywali ponad 30 km dziennie. Gościem specjalnym był ks. Stanisław Orzechowski, ojciec pielgrzymek wrocławskich, wobec którego i z którym legniccy pątnicy uroczyście odśpiewali Credo. Drugim gościem, który opowiadał o swoim nawróceniu, był Jan Budziaszek, perkusista m.in. zespołu Skaldowie. W niedzielę 4 sierpnia w Ciasnej odbyło się nabożeństwo, w czasie którego uczestnicy pielgrzymki otrzymali prezenty – woreczki z solą, symbolizujące hasło wędrowania: „Wiarą świat posolić”. Sól pochodziła z kopalni miedzi Polkowice-Sieroszowice. Pobłogosławioną sól pątnicy zabrali do domów. Jeszcze długo będzie im przypominać, co przeżyli podczas wędrówki na Jasną Górę.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama