Nowy Numer 8/2018 Archiwum

Czyste, proste, otwarte...

Pozornie to tylko nieskomplikowana, naiwna kreska. Dla nas – dar niezwykłej wagi. Tak o rysunkach Wlastimila Hofmana podarowanych Muzeum Karkonoskiemu mówią jego pracownicy.

Trzy prace powstały tuż po wojnie w Szklarskiej Porębie. Przez kolejnych kilkadziesiąt lat były ozdobą krakowskiego mieszkania państwa Zechenterów. Teraz znowu ujrzały światło dzienne, a wraz z nim – wzrok zakochanych w sztuce Hofmana muzealników. – Te trzy nieznane dotąd rysunki Wlastimila Hofmana to dla nas rzecz niezwykle cenna. Podarowała je nam pani Zofia Zechenter-Spławińska z Krakowa – wyjaśnia Anna Szczodrak, kierownik Działu Sztuki Muzeum Karkonoskiego w Jeleniej Górze. – Pani Zofia, dowiedziawszy się, że w naszym muzeum jest kolekcja dzieł Hofmana, zdecydowała się oddać te prace do naszych zbiorów.

Dostępne jest 14% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy