• facebook
  • rss
  • Z Groty Narodzenia na Zosinek

    Jędrzej Rams Jędrzej Rams

    dodane 24.12.2017 12:39

    Kilka chwil wystarczyło, by legnicka figurka maluteńkiego Jezusa zmieniła swoją wartość.

    W parafii pw. św. Józefa Opiekuna Zbawiciela w Legnicy na Os. Zosinek tegoroczne święta Bożego Narodzenia będą jakby bardziej świąteczne. I trochę mniej symboliczne.

    Otóż główna stajenka betlejemska jest zbudowana tuż przed ołtarzem głównym. Wśród licznych figur postaci Marii i Józefa, a także pastuszków i dziesiątków zwierząt, jedna jest szczególna.

    Jest nią oczywiście figurka malutkiego Jezusa. Jej największym atutem nie jest jednak ani oryginalny wygląd, ani cena, za którą go kupiono czy też miejsce, w którym leży. Jest nim fakt, że ta figurka leżała w Grocie Narodzenia Pańskiego w Betlejem!

    - To było moje wielkie marzenie od lat, aby w stajence w parafii, w której pracuję znalazł się Jezusek, który wcześniej zostanie położony w miejscu, gdzie jak wierzymy i jak podaje tradycja, leżał sam Zbawiciel - mówi ks. Daniel Gołębiowski, proboszcz parafii pw. św. Józefa Opiekuna Zbawiciela.

    - I udało nam się to w tym roku. Znajoma leciała na pielgrzymkę do Ziemi Świętej i powiedziała, że zabierze figurkę i spróbuje ją położyć na kilka chwil w Grocie Narodzenia. Troszeczkę powątpiewałem, czy się uda, chociażby ze względów bezpieczeństwa panujących w tamtym miejscu. Ale wróciła szczęśliwa z informacją, że udało się, figurka była w Grocie i leżała tam gdzie mały Jezus - mówi kapłan.

    Informację o podróży figurki ks. Daniel opowiedział podczas ostatnich rorat w sobotę 23 grudnia. Była to jedna z nagród dla dzieci, których całe mnóstwo przychodziło przez całe roraty do parafialnego kościoła.

    W parafii liczącej około 1500 mieszkańców codziennie do kościoła przychodziło od 30 do 40 dzieci. - Bardzo lubię chodzić na roraty. Bardzo podoba mi się te procesja z lampionami. No i nagrody za serduszka, które codziennie można było dostać - mówi 7-letnia Marysia.

    Podczas tej samej Eucharystii ks. Daniel modlił się za przyczyną św. Józefa we wszystkich intencjach, które zostały wrzucone do specjalnej skrzyneczki. Opiekun Zbawiciela towarzyszył uczestnikom rorat w tej parafii w materiałach „Małego Gościa Niedzielnego”, których motywem przewodnim był Strażnik Skarbów, jak nazwano św. Józefa.

    - Jesteśmy w parafii, w której szczególne łaski rozlewa św. Józef. Pamiętamy - on w życiu miał do czynienia z wieloma schodami. Módlmy się więc, by pomagał nam pokonywać nasze życiowe schody - mówi ks. Daniel.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół