• facebook
  • rss
  • Trup pada gęsto

    Roman Tomczak

    |

    Gość Legnicki 48/2017

    dodane 30.11.2017 00:00

    Tę opowieść kryminalną czyta się jak przewodnik po czasach, które były, racząc się opowieścią, która mogła się wydarzyć.

    tekst i zdjęcia roman.tomczak@gosc.pl Jest grudzień 1934 roku. Komisarz kryminalny Gustav Dewart wypoczywa w Grüssau, korzystając z gościny opata benedyktynów. Kiedy jeden z mnichów zostaje znaleziony martwy w klasztornej toalecie, opat prosi gościa o dyskretną pomoc. Wkrótce mury opactwa stają się świadkami kolejnych zagadkowych zgonów. Miejscowa policja uznaje je jednak za nieszczęśliwe wypadki.

    Dostępne jest 5% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół