Nowy Numer 07/2018 Archiwum

Kószka z Polkowic czy z Jawora?

Najbardziej znany polkowicki wypiek w dziejach to bezowe ciastko w kształcie ula. Dla Jawora takim specjałem jest piernik, również w formie ula. Kształt i ingrediencje, z których wyrabiano polkowicką i jaworską kószkę, są do złudzenia podobne.

Słodka kószka polkowicka (niem. Polkwitzer Bienenkoerbe) zrobiona była z masy bezowej z dodatkiem mielonych migdałów, wanilii i cynamonu. Pisaliśmy już o tym przy okazji 18. Konkursu Kulinarnego „Nasze Kulinarne Dziedzictwo. Smaki regionów” (nr 21 „Gościa Legnickiego” z 28 maja 2017). Twórcą polkowickiej kószki był znany cukiernik Adolf Mittmann.

To on w 1837 r. dodał do masy bezowej mielone migdały, cynamon i wanilię, co przyniosło jemu (i kószce) wielką popularność w całych Niemczech. Smak polkowickiej kószki musiał znać Hermann Lauterbach, polkowiczanin, o pokolenie młodszy od Mittmanna. Jako młody mężczyzna Lauterbach wyjechał do Jawora, gdzie poznał piękną córkę miejscowego cukiernika Siegerta. Wkrótce ożenił się z nią i został właścicielem najlepszej w mieście wytwórni pierników. Specjalnością zakładu było ciasto piernikowe w kształcie... pszczelego ula, znaku firmowego kószki polkowickiej. Tak powstała „Jauersche Bienenkoerbe”. – Z rozmów z przedwojennymi mieszkańcami Jawora wynika, że ta kompozycja składała się z ciasta piernikowego połączonego z kremem bezowym, doprawionego migdałami, wanilią i cynamonem. Całość była bardzo lekka i wybitnie smaczna – informuje Teresa Chołubek-Spyt z Muzeum Regionalnego w Jaworze. Wkrótce piernikowa kószka jaworska zdobyła złoty medal na Krajowych Targach Cukierniczych zorganizowanych w Legnicy w 1879 r. To zapewniło jej renomę w całych ówczesnych Niemczech. Jaworską kószkę piernikową zaczęto nawet eksportować do USA. Pamiątką po najbardziej znanym w dziejach jaworskim ciastku jest sztukateria w formie pszczelego kosza (kószki) umieszczona na frontonie kamienicy w jaworskim rynku, należącej kiedyś do Lauterbachów. Mimo tych faktów nie wiadomo, czy przepis na kószkę jaworską był autorskim pomysłem Lauterbacha, czy przeniesionym na jaworski grunt przepisem Mittmanna z Polkowic. Odpowiedź na to pytanie mogliby ułatwić spadkobiercy rodziny Lauterbachów. Niestety, po ewakuacji miasta w 1945 r. słuch o jaworskich Lauterbachach zaginął.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy