Gość Bielsko-Żywiecki 08/2018 Archiwum

Trzeba użyć głowy

– Gram też w gry komputerowe, także strategiczne. Jednak szachy to szachy. Mają swój klimat – mówi Michał po kolejnej rozgrywce.

W złotoryjskiej parafii pw. Narodzenia NMP (sanktuarium Matki Bożej z Lourdes) odbył się diecezjalny turniej szachowy Liturgicznej Służby Ołtarza, w którym wzięli udział dorośli, w tym także diakon i kapłan, młodzież oraz dzieci.

– Na takich zawodach spotykamy się po raz siódmy, ale w Złotoryi po raz drugi – wyjaśnia ks. Przemysław Durkalec, diecezjalny opiekun tej formacji. W salce, na której rozgrywano turniej, panowały wielka cisza i skupienie. Spędzanie czasu w takiej atmosferze jest nieobce 12-letniemu Michałowi z parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego z Jeleniej Góry. – Gram w szachy od 5 lat. Poszedłem kiedyś zobaczyć, na czym to polega, i od razu bardzo mi się spodobało, bo jest to gra strategiczna. Trzeba użyć głowy, by pokonać przeciwnika – mówi Michał. Zawody wspierał klub szachowy Jelonka z Jeleniej Góry.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy