• facebook
  • rss
  • Szedłem i się nie bałem

    Jędrzej Rams

    |

    Gość Legnicki 43/2017

    dodane 26.10.2017 00:00

    „Jesteś uparty, szybko się denerwujesz i krzyczysz czasami – lecz wiem, że mocno mnie kochasz...” – napisał zwycięzca.

    W biurze senator Doroty Czudowskiej odbyło się regionalne podsumowanie konkursu „List do taty”, organizowanego dla uczniów klas IV i V podstawówki. Napłynęły na niego 174 prace z 25 szkół. Pierwsze miejsce zdobył list Karola Jamka ze Szkoły Podstawowej w Legnickim Polu.

    – Socjologowie proponują politykom zajęcie się sprawami ojcostwa, dla którego nastały trudne czasy. Wielu ojców pracuje od świtu do nocy, wielu wyjeżdża za zarobkiem za granicę – mówi Dorota Czudowska. – Czytając listy napisane przez dzieci, płakaliśmy.

    Oto list, który będzie nas reprezentował w Warszawie: „Tatusiu Kochany – znamy się już 12 lat to właśnie wtedy przyszedłem na ten świat... Ty ze szczęścia się popłakałeś i od razu mocno pokochałeś... I chciałeś żebym po Naszym Papieżu miał na imię Karol, mamie się też podobało – i dobrze, że tak się stało. I kiedy bolał brzuch, rosły zęby i gorączka byłeś blisko i w Twoją dłoń wpleciona była moja rączka. I kiedy mozolnie pierwsze kroki stawiałem byłeś obok a ja śmiało szedłem i się nie bałem. Zawsze się czułem przy Tobie bezpieczny i wspierałeś kiedy wypadł mi pierwszy ząb mleczny... I chciałem tak jak Ty być rolnikiem kosić kombajnem pszenicę i jeździć ciągnikiem... To były marzenia kiedy miałem 7 lat. Teraz to się zmieniło i inaczej patrzę na świat. Bo ciężko musisz pracować abym mógł mieć to co mam. Poświęcasz się i ciężką pracą do wszystkiego doszedłeś sam. I lubię nasze wieczorne, długie pogaduchy takie zwyczajne ojca z synem – takie do poduchy... Choć nie jestem odważny aby wszystko Ci powiedzieć, nie chcę Cię martwić albo po prostu nie musisz wszystkiego wiedzieć... I chciałem Ci podziękować za Dawidka – mojego brata, bo czekałem na niego przez tak długie lata... Jesteś uparty, szybko się denerwujesz i krzyczysz czasami – lecz wiem, że mocno mnie kochasz, a ja przepraszam, bo nie łatwo jest z nastolatkami. I kiedyś chciał bym być tak jak ty wysoki, silny i mądry, dbający o swoją rodzinę i ojca na medal godny” (pisownia oryginalna).

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół