Nowy numer 17/2018 Archiwum

Zniknął punkt, problem pozostał

Radni z Jeleniej Góry wycofali z porządku obrad głosowanie nad przystąpieniem miasta do partnerstwa z ukraińskim Tarnopolem.

Członkowie czterech organizacji społecznych Kresowian wystosowały w tej sprawie list otwarty. Autorzy piszą w nim m.in., że władze ukraińskiego Tarnopola z Serhijem Nadałem, prezydentem tego miasta, od lat, przy akceptacji i poparciu mieszkańców, oficjalnie i publicznie identyfikują się z ideologią nacjonalizmu ukraińskiego. Uchwała w sprawie przystąpienia do oficjalnego partnerstwa pomiędzy Jelenią Górą i Tarnopolem miała być głosowana w ratuszu 17 października.

Podczas sesji poinformowano jednak, że punkt znika z porządku obrad. Powody takiego postępowania wyjaśniał Jerzy Łużniak, wiceprezydent Jeleniej Góry. – Kresowianie prędzej czy później zrozumieją, że lepiej jest rozmawiać, starać się zrozumieć drugą stronę, dążyć do zjednoczenia, podając rękę, bo to polscy biskupi pierwsi wyciągnęli rękę do biskupów niemieckich. Biorąc pod uwagę to, żeby tego typu partnerstwa były przyjmowane przez radę bez jakichkolwiek wątpliwości, zawnioskowałem o jego zdjęcie – powiedział wiceprezydent Łużniak.

Uchwale od początku przeciwny był Mariusz Gierus, prezes Karkonoskiego Stowarzyszenia Edukacyjnego u Erazma i Pankracego w Jeleniej Górze i Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Pamięci Ofiar Męczeństwa i Ludobójstwa Kresowian. – Mam wrażenie, że władze Jeleniej Góry nie widzą, że chcą w ten sposób oddać hołd ideologii banderowskiej. Z katów zrobić bohaterów. Nie widzą lub nie chcą zobaczyć, co ich ewentualny partner wyczynia pod flagami nacjonalistycznymi – mówi prezes Gierus. Jego zdaniem uchwała wróci jeszcze pod obrady Rady Miejskiej. – Nie uważam zdjęcia tej uchwały z porządku obrad za sukces. Śmiem wątpić, czy autorzy tego pomysłu odpuszczą. Ten temat wróci, nie w tej, to w innej formie – przekonuje M. Gierus.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma