• facebook
  • rss
  • A On jedzie i błogosławi

    dodane 21.09.2017 00:00

    Kiedyś jedno z biur podróży zasugerowało Majewskim, żeby zanim wyślą swój autobus z turystami do Wiednia, zasłonili czymś wizerunek Jezusa Miłosiernego namalowany na tyle wozu. – Mówili, że będzie złościł tamtejszych muzułmanów. Nie zgodziliśmy się, a biuro uległo. Pojechaliśmy – opowiada pani Małgorzata.

    Roman Tomczak roman.tomczak@gosc.pl Obraz jest duży. Zajmuje cały tył turystycznego autokaru. Na pierwszym planie – postać Jezusa Miłosiernego. Tego, który ukazał się św. Faustynie. Obok – Matka Boża, św. Jan Paweł II i św. o. Pio. Całość jest dokładną kopią obrazu z bocznego ołtarza kościoła w Tihalinie.

    Dostępne jest 5% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół