• facebook
  • rss
  • Priorytet – inwestycje w kraju

    Roman Tomczak

    |

    Gość Legnicki 33/2017

    dodane 17.08.2017 00:00

    – Jestem zdecydowanym zwolennikiem budowy w Polsce elektrowni atomowej – powiedział w Polkowicach minister energii Krzysztof Tchórzewski. Wizyta w kopalni należącej do KGHM była okazją do porozmawiania o najbliższych planach miedziowego giganta.

    Rozwój KGHM, plany inwestycyjne oraz bieżące wyzwania stojące przed spółką – to główne tematy rozmów ministra Tchórzewskiego i wiceministra Grzegorza Tobiszowskiego z Radosławem Domagalskim-Łabędzkim, prezesem zarządu KGHM. W trakcie spotkania ogłoszono wielomiliardową inwestycję KGHM-u na najbliższe pięć lat.

    – Rozmawialiśmy o planach rozwoju spółki, priorytetach inwestycyjnych, a także najistotniejszych wyzwaniach stojących przed KGHM oraz całą Grupą Kapitałową – poinformował minister Tchórzewski. Zwrócił uwagę, że plany inwestycyjne spółki na ok. 5 mld zł w latach 2017–2021 każą uważać, że dzięki temu pozostanie ona jeszcze przez kolejne dekady czołowym producentem miedzi i srebra na świecie. Radosław Domagalski-Łabędzki mówił, że zarząd dołoży wszelkich starań, żeby zapewnić stabilną przyszłość zarówno samej Spółce, jak i Grupie Kapitałowej. Prezes spółki zapewnił, że dwie trzecie ze wspomnianych 15 mld zł będą wydane w Polsce. – Naszym priorytetem są inwestycje krajowe, które są podstawą istnienia i rozwoju KGHM. Siłą napędową Polskiej Miedzi jest Dolny Śląski i to się nie zmieni. Mamy tu perspektywy rozwoju na rzecz regionu i gospodarki kraju – zapewnił. W podobnym tonie były utrzymane wypowiedzi ministra Tobiszowskiego, który w resorcie energii jest odpowiedzialny za górnictwo. – Liczę, że działalność spółki na nowych obszarach koncesyjnych Radwanice-Gaworzyce, Retków-Ścinawa i Głogów Głęboki-Przemysłowy, pozwoli myśleć o inwestycjach, które wydłużą funkcjonowanie i działalność KGHM jako firmy górniczej, w perspektywie wykraczającej poza 2050 r. – powiedział. Spółka nie przewiduje natomiast większych inwestycji w kopalniach w Sierra Gorda w Chile. Ale nie tylko o przyszłości polskiej miedzi rozmawiano podczas konferencji, zorganizowanej 1000 m pod ziemią w wyrobiskach kopalni „Rudna”. Minister Krzysztof Tchórzewski potwierdził, że jest za budową elektrowni atomowej w Polsce. Tchórzewski uważa, że inwestycja w atom nie tylko zapewni nam nowe źródło energii, ale także pomoże w tzw. miksie energetycznym. Chodzi o negocjowaną właśnie zgodę Komisji Europejskiej na przedłużenie w Polsce możliwości wytwarzania energii z węgla kamiennego. – Wyrównanie daje nam zero- emisyjne źródło, jakim jest elektrownia jądrowa. Z tego tytułu robimy wszystko, żeby się tak stało. Nie ma jednolitej jeszcze zgody w ramach rządu w tej sprawie. Ja jestem zdecydowanym zwolennikiem i do tego będę systematycznie krok po kroku namawiał moich kolegów – zadeklarował. Według ministerialnych wyliczeń budowa jednego bloku jądrowego może kosztować około 25 mld złotych. Pierwszy blok miałby mieć moc 1200–1500 MW. Minister Tchórzewski chciałby, aby elektrownię jądrową w Polsce sfinansowały polskie firmy.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół