• facebook
  • rss
  • Ostatnia taka pustelnia na świecie

    Roman Tomczak Roman Tomczak

    dodane 04.08.2017 11:27

    30 km od Krzeszowa, w czeskiej miejscowości Teplice nad Metuji, jest pustelniczy erem założony w I poł. XVIII w przez nieistniejący już zakon iwanitów. Ten unikat w światowej skali można zwiedzać tego lata!

    Zwiedzając krzeszowski Dom Łaski warto zarezerwować nieco czasu na zobaczenie jedynej w całych Czechach zachowanej do dziś pustelni (eremu) zakonu iwanitów.  Sam obiekt, choć w złym stanie technicznym, to architektoniczna perła baroku. Za kamiennym murem znajdziemy budynek na planie litery U, złożony z kościoła pw. Najśw. Maryi Panny i dwóch obejmujących go skrzydeł, wzniesionych w systemie szachulcowym.

    Jak informuje Ladislav Šikut, główny przewodnik po pustelni, jest to jedno z ostatnich na świecie miejsc zbudowanych dla zgromadzenia iwanitów. Ten w Cieplicach nad Metują wzniesiono w 1732 r. Już wtedy był jednym z najbardziej znanych eremów na ziemiach czeskich. 

    - To właśnie tę pustelnię wybrał sobie Jan Maksymilian z Petersbergu, praski lekarz i doktor filozofii. Spędził tam resztę życia w samotności, modląc się i pracując. Nasz doktor filozofii przebywał tu nie sam, ale w towarzystwie dwóch innych pustelników. Krótko po śmierci Maksymiliana cesarz Józef II swoim edyktem zlikwidował zakon iwanitów. Erem opustoszał, i już nigdy więcej nie zagościł w nim żaden pustelnik - opowiada czeski przewodnik. 

    Dziś pomieszczenia, które zajmowali pustelnicy oraz kościół w którym się modlili można zwiedzać. Co więcej - można tu także wysłuchać Mszy św., co nie jest normą w większości zabytków sakralnych na terenie Czech. Obecnie pustelnia jest w złym stanie technicznym i wymaga remontu. Środki na ten cel zbierają członkowie stowarzyszenia „Uratujmy Cieplicką pustelnię” („Zachraňme teplickou poustevnu”). Sami pracują fizycznie przy rekonstrukcji zniszczonych elementów. A jest o co walczyć, bo pustelnia to perła wśród pereł. 

    - Zachowały się tu elementy unikalnego na skalę światową baroku, ale także klasycyzmu. Trzy pozostałe po pustelnikach pomieszczenia chcielibyśmy zamienić na sale wystawowe o tematyce pustelniczej, a cały obiekt dedykować spotkaniom odnowy duchowej - mówią przedstawiciele stowarzyszenia. W lepszym stanie jest kościół pw. Najśw. Maryi Panny. Msze św. odprawiają tu księża z parafii w Cieplicach. Pustelnię można zwiedzać w zorganizowanych grupach. Spacer trwa od 30-60 min.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół