• facebook
  • rss
  • Zorbie by się tu podobało

    Roman Tomczak

    |

    Gość Legnicki 28/2017

    dodane 13.07.2017 00:00

    Związki Polski z Grecją i Grecji z Polską są o wiele starsze i silniejsze, niż zwykliśmy sądzić. Udowodnił to wielki miłośnik Hellady i jej dziejów. Jego wykład zainaugurował XX Festiwal Piosenki Greckiej w Zgorzelcu.

    Doktor Mieczysław Wojecki, geograf i nauczyciel akademicki, a obecnie jeden z najwybitniejszych hellenistów w Polsce, przyjechał do Miejskiego Domu Kultury w Zgorzelcu z wykładem „Polska–Grecja, serdeczne związki. Uchodźcy greccy w Polsce i Zgorzelcu”. Historia greckiej odysei zaczęła się po I wojnie światowej i miała związek z relokowaniem do ówczesnego Görlitz wielu tysięcy żołnierzy greckich z tzw. Związku Operacyjno-Taktycznego Delta, który poddał się Niemcom.

    Grecki rząd, niepewny, jak ma się zachować w obliczu toczonej wówczas wojny, doprowadził do poddania korpusu Niemcom. Ale cesarz Wilhelm II nawet nie odebrał im broni. Zamiast tego, jako „gościom rządu niemieckiego”, podarował im nowe życie w Görlitz. – To dlatego, że żoną króla Grecji Konstantyna I była Zofia Pruska, córka Fryderyka III Hohenzollerna. Stąd grecki korpus potraktowano tak łaskawie – opowiada Nikos Rusketos, jeden z najbardziej zasłużonych dla kultury greckiej zgorzelczanin. – Żołnierzy korpusu przewieziono do prawobrzeżnego Görlitz (dziś Zgorzelca) i zakwaterowano na 27 ha pomiędzy dzisiejszymi ulicami Kościuszki, Broniewskiego, Traugutta i Poniatowskiego. – Kiedy skończyła się wojna i mogli wrócić do swojego kraju, nie wszyscy to zrobili – przypomina N. Rusketos. Tak w mieście zadomowiła się pierwsza grupa Greków. Dzieje drugiej związane są z wojną domową w Grecji. Zwycięstwo sił królewskich, wspieranych przez zachodnie armie, spowodowało, że w 1949 r. 14 tys. Greków przyznających się do lewicowych poglądów przyjęła Polska Rzeczpospolita Ludowa. Większość z nich, ponad 9 tys., trafiła do Zgorzelca. Ale związki Polski z Grecją są dużo starsze. Właśnie o tym opowiadał dr Wojecki. – Niewiele osób wie, że dziadek Andreasa Papandreu, dwukrotnego premiera Grecji, był Polakiem. Nazywał się Zygmunt Mineyko. Był uczestnikiem powstania styczniowego i zesłańcem na Sybir, skąd uciekł przez Francję do Grecji, gdzie poznał swoją przyszłą żonę – opowiadał prelegent. Jedna z córek z tego małżeństwa, Sophia, wyszła za mąż za Jeoriosa Papandreu, z którym miała syna Andreasa, przyszłego premiera Grecji. – Jego dziadek Z. Mineyko zapisał się w historii tego kraju pionierskimi pracami z dziedziny topografii i etnologii. Był greckim sprawozdawcą sportowym na pierwszych nowożytnych igrzyskach olimpijskich, które zorganizowano w Grecji w 1896 roku. W 1910 r. uzyskał honorowe obywatelstwo tego kraju – przypomniał dr Wojecki. Z Grecją i Grekami związani byli także m.in. Józef Skrzek (lider legendarnej grupy SBB, w której grał m.in. Apostolis Anthimos), Helena Dzoka, szerzej znana jako Eleni, czy Mikis Cupas, muzyk zespołu Wilki. Ale Grecy w Polsce to nie tylko artyści. To także naukowcy, politycy oraz przedsiębiorcy. Spora ich liczba urodziła się w Zgorzelcu, gdzie nadal istnieje i ma się dobrze grecka diaspora. Jej symbolem jest m.in. Nikos Rusketos, założyciel zespołu Orfeusz i pomysłodawca zorganizowania w Zgorzelcu Festiwalu Piosenki Greckiej. Tegoroczny, jubileuszowy festiwal objął patronatem honorowym prezydent Andrzej Duda. W programie znalazły się m.in. biesiada grecko-polsko-niemiecka, wystawy fotograficzne i uroczystości pod obeliskiem, upamiętniającym obecność Greków w Zgorzelcu. Obelisk stoi w miejscu obozu zbudowanego podczas I wojny światowej dla żołnierzy Delty. Kulminacyjnym punktem tegorocznych, jubileuszowych Dni Greckich był niedzielny (9 lipca) Festiwal Piosenki Greckiej. Udział w nim wzięli m.in. Eleni z zespołem, Georgia Sokoli, Georgios Papasidoru, Angelo Wangelis oraz Georgios Tsokanis.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół